« Powrót do strony głównej...


Humanitarna eutanazja rybek...


2003-10-15 15:53:14
autor: [thifs]

dzisiaj musiałem uśmiercić rybke...
meczyła by sie jeszcze z 2 dni...
kumpel co się zna na rybach powiedział zeby to zrobić tak:
wrzucić ją do roztworu:
30% spirytusu
70%wody
tak też zrobiłem w słoiku...
padła po 30sek.
czy to było humanitarne??
jak Wy uśmiercacie ryby, oczywiście jak już musicie :)

pozdr,

Humanitarna eutanazja rybek...


2003-10-15 16:03:16
Autor: Nemo

Humanitarna eutanazja rybek...


2003-10-15 16:03:16
autor: Bartek Lipczyński

> jak Wy uśmiercacie ryby, oczywiście jak już musicie :)
Temat badał (i opisywał na grupie) ze 3 lata temu tonid - możesz sprawdzić w archiwum.
Metoda którą zapamiętałem i którą - chcąc, nie chcąc - czasami stosuje to:
słoiczek - trochę wody i zamrażarka. Rybka zasypia w 5 minut - ponoć prawie bezboleśnie.
--
Pozdrawiam
Bartek Lipczyński
http://www.lipczynski.prv.pl

Humanitarna eutanazja rybek...


2003-10-15 16:03:31
autor: Kasandra

Temat był kiedys poruszany i sa dwie opcje:
1. troche wody z rybką, wstawiamy do zamrazalnika. Rybka zasypia i juz sie
nie budzi.
2. młotkiem w łepek
Pozdrav
A.

Humanitarna eutanazja rybek...


2003-10-15 18:03:24
autor: [thifs]

> Temat badał (i opisywał na grupie) ze 3 lata temu tonid - możesz sprawdzić
w archiwum.
> Metoda którą zapamiętałem i którą - chcąc, nie chcąc - czasami stosuje to:
> słoiczek - trochę wody i zamrażarka. Rybka zasypia w 5 minut - ponoć
prawie bezboleśnie.

Ja słyszałem, że jak sie schładza to ją to boli bo jej rozrywa
wnętrzności...
jeszcze przez 5 min.

Humanitarna eutanazja rybek...


2003-10-15 18:24:32
autor: adamb

[thifs] napisał(a) w wiadomości: ...
>Ja słyszałem, że jak sie schładza to j? to boli bo jej rozrywa
wnętrzności...
>jeszcze przez 5 min.

Wnętrzności mogą jej rozerwać kryształki lodu.
Zatem do temperatury 0 stopnia nic ją nie boli, a w tej temperaturze to
rybka jest już w stanie głębokiej hibernacji, która to hibernacja przechodzi
w wędrówkę do krainy wiecznej szczęśliwości.

pozdrawiam

Adam

Humanitarna eutanazja rybek...


2003-10-15 18:35:21
autor: kriskel

Użytkownik [thifs] news:bmjjdm$g26$1@atlantis.news.tpi.pl...
> dzisiaj musiałem uśmiercić rybke...
> meczyła by sie jeszcze z 2 dni...
> kumpel co się zna na rybach powiedział zeby to zrobić tak:
> wrzucić ją do roztworu:
> 30% spirytusu
> 70%wody
> tak też zrobiłem w słoiku...
> padła po 30sek.
> czy to było humanitarne??
> jak Wy uśmiercacie ryby, oczywiście jak już musicie :)

Wiadomo, że jak nie chcesz nic robić na siłę, to musisz wziąć odpowiednio
duży młotek. :(((((((

kriskel

Humanitarna eutanazja rybek...


2003-10-15 19:43:02
autor: Grisza

Niejaki [thifs] z adresu >
> 30% spirytusu
> 70%wody
> czy to było humanitarne??

To dobry sposób.
Zresztą o tym już było:
http://www.artnet.com.pl/lkozicki/thekrib/begin-longterm.html#death

Grisza

Humanitarna eutanazja rybek...


2003-10-16 15:18:22
autor: domin

To najlepszy sposób, z mrożeniem długo czekania i jeszcze wkładać rybę do
lodówki- raz zapomniałem i rozwaliło szklankę:(

> > 30% spirytusu
> > 70%wody
> > czy to było humanitarne??
>
>