M. estherae - dziwności
Jedna z moich samic estherae red-blue zaczęła zmieniać umaszczenie.
Jeszcze parę dni temu była cała pomarańczowa, w tej chwili płetwy robią
się
fioletowe a sama ryba jakby zbladła i bardzo interesująco opalizuje :) Jest
to dominująca samica, największa i najodważniejsza. Wyglada na zdrową i
zadowoloną z życia. Czy możliwe jest że jest to ukryty samiec?
Innej z kolei samicy wyskoczyły kropki na płetwie grzbietowej. Wyglądają
identycznie jak atrapy jajowe. Czy to jest normalne? Żadna z moich ryb nie
ma podobnych kropek. Jakiś mutant?
Ryby te mam od paru miesięcy, zakupiłam je gdy były już dość
wyrośnięte,
można powiedzieć że są dorosłe. Parametry w akwa w normie.
Jackie
******************************
Malawi Mafia
M. estherae - dziwności
M. estherae - dziwności
> Jedna z moich samic estherae red-blue zaczęła zmieniać umaszczenie.
> Jeszcze parę dni temu była cała pomarańczowa, w tej chwili płetwy robią
się
> fioletowe a sama ryba jakby zbladła i bardzo interesująco opalizuje :)
Jest
> to dominująca samica, największa i najodważniejsza. Wyglada na zdrową i
> zadowoloną z życia. Czy możliwe jest że jest to ukryty samiec?
Zdecydowanie tak !
> Innej z kolei samicy wyskoczyły kropki na płetwie grzbietowej. Wyglądają
> identycznie jak atrapy jajowe. Czy to jest normalne? Żadna z moich ryb nie
> ma podobnych kropek. Jakiś mutant?
U estherek to normalne ! Moj samiec (odmiana marmolade cat) jest caly w
atrapach.
pozdrawiam
dazz