OT; musze odreagowac, moze nie znacie tego ... ?
Na pięćdziesiątą rocznicę ślubu dwoje staruszków wybrało się do swojej
ulubionej kawiarenki. Usiedli przy stoliku i zaczęli prowadzić rozmowę:
- Pamiętasz kochanie, to tutaj zaprosiłeś mnie ponad 50 lat temu, było
tak wspaniale.
- A ty pamiętasz jak było wspaniale, kiedy po wyjściu stąd poszliśmy
w stronę parku? Kiedy mijaliśmy ogrodzenie, nagle wzięła mnie taka
chcica, oparłaś się o płot a ja cię zerżnąłem.
- Tak, pamiętam, a może by to powtórzyć? Ja jeszcze mogę, a ty?
- Ja też, chodźmy szybko bo już zaczynam się podniecać.
Po tych słowach niemal wybiegli z kawiarenki. Całą rozmowę usłyszał
przypadkiem chłopak siedzący przy sąsiednim stoliku. Pomyślał sobie, że
ciekawie będzie zobaczyć czy faktycznie dwoje staruszków odważy się
uprawiać seks w parku. Poszedł za nimi i oto co zobaczył. Babcia
podwinęła spódnicę i ściągnęła majtki, dziadek nawet nie fatygował
się
ze ściąganiem czegokolwiek tylko rozpiął rozporek, oparł babcię o płot i
ostro zabrał się do roboty. Na to co nastąpiło potem, chłopak znał tylko
jedno określenie: rżnięcie stulecia. Nie widział nigdy czegoś
podobnego na filmie, żaden znajomy o czymś takim mu nie mówił no i nie
znał tego z własnych doświadczeń. Dziadek posuwał babcię w tempie wręcz
fenomenalnym, iście olimpijskim, tempie którego nikt by chyba nie
wytrzymał. Byłby to niewątpliwie sprint, gdyby nie fakt, że dziadek
pracował przez niemal godzinę nie przestając nawet przez sekundę i ani
razu nie zwalniając tempa.
Tyłek mu chodził niewiele wolniej niż kolibrowi skrzydełka. Dopiero po
ok. godzinie zmęczenie kochankowie opadli na ziemię i ciężko oddychali
przez kolejną godzinę.
Jaki jest jego sekret, gdybym ja tak posuwał to nie miałbym
najmniejszego problemu z kobietami, muszę poznać jego sekret pomyślał
sobie chłopak, zebrał się na odwagę i podszedł do wycieńczonej pary:
- Przepraszam pana najmocniej - powiedział - ale musze poznać pana
sekret. Jeśli potrafi pan tak ostro uprawiać seks w tym wieku, to 50 lat
temu musiał być pan wręcz niesamowity!
- Synu. 50 lat temu ten pieprzony płot nie był pod napięciem.
--
Tomasz Trzebunia
Zakopane
trepek@ WYTNIJ TO mati.com.pl
http://www.mati.com.pl/akwarium
GG:
3046869
http://www.z-ne.pl
OT; musze odreagowac, moze nie znacie tego ... ?
OT; musze odreagowac, moze nie znacie tego ... ?
> - Synu. 50 lat temu ten pieprzony płot nie był pod napięciem.
buahahahahahhaa!!!!!!!!!!! dobre!!!!!!:DDDDDDDDD
--
---
pozdrawiam cieplutko, ula.p + 2 kocie ogony i psica
gg:
1756591
SEND YOUR LOVE INTO THE FUTURE...
OT; musze odreagowac, moze nie znacie tego ... ?
> - Synu. 50 lat temu ten pieprzony płot nie był pod napięciem.
Uwielbiam....... takie dowcipy.
--
Pozdrawiam
Darek Firlej
www.MagazynAkwarium.pl
www.akwarystyka.pl
OT; musze odreagowac, moze nie znacie tego ... ?
W artykule news:bninou$ohv$1@atlantis.news.tpi.pl,
niejaki(a): trepek z adresu
Tego nie znalem - dobre :)
Pozdrawiam
Waldeusz
OT; musze odreagowac, moze nie znacie tego ... ?
to ja tez tylko krotszy:
Chodzi mężczyzna po plaży, spostrzega ogromną muszlę. Podchodzi do niej,
bierze w ręce, ogląda i podnosi do ucha aby posłuchać szumu morza. Po
kilkunastu sekundach zabiera muszlę od ucha, patrzy na nią i wyraźnie
zdumiony mówi :
- Jak to: Po kiego ch**a???
******
-Tato, tato! A co to jest impotencja?
-Hmm.... impotencja synku... to tak, jakbyś grał w bierki
ugotowanym makaronem
pozdr :-))))
JACA
OT; musze odreagowac, moze nie znacie tego ... ?
> Chodzi mężczyzna po plaży, spostrzega ogromną muszlę. Podchodzi do niej,
> bierze w ręce, ogląda i podnosi do ucha aby posłuchać szumu morza. Po
> kilkunastu sekundach zabiera muszlę od ucha, patrzy na nią i wyraźnie
> zdumiony mówi :
> - Jak to: Po kiego ch**a???
tego to nie zrozumialem - chyba przesyt
OT; musze odreagowac, moze nie znacie tego ... ?
> tego to nie zrozumialem - chyba przesyt
Ja tez chyba cos nie skumalem, ale szczerze mowiac nawet bez zrozumienia
troszke mnie smieszy.
--
Pozdrawiam
Darek Firlej
www.MagazynAkwarium.pl
www.akwarystyka.pl
OT; musze odreagowac, moze nie znacie tego ... ?
Użytkownik trepek napisał ...
> tego to nie zrozumialem - chyba przesyt
To takie nisko latające siekiery :|
Problem śmiesznosci tego typu dowcipów polega na tym,
że zostało w nim użyte obsceniczne słowo w sytuacji,
w której się to nie powinno zdarzyć. Gdyby mężczyzna
wyraźnie zdumiony powiedział - Jak to: Dlaczego???
to dowcip byłby zupełnie nie śmieszny (zresztą i tak
nie jest śmieszny).
Wniosek - niektórym wystarczy jakiś wulgaryzm w tekście
i już mają zabawę po pachy.
Ale nic to - bawcie się dobrze.
--
serdecznie pozdrawiam ..MeWash..
--- http://www.mewash.prv.pl ---
-- www.republika.pl/torun fap --
Miłosz Nowicki - Toruń GG#596253