Kłótnia u Ramirezek
Witam
Od kilku tygodni mam parę Ramirezek, która co tydzień regularnie miała
tarło
(nawet kilka młodych pływa w kotniku) i od kilkunastu dni trwa kłótnia. Nie
było tarła w czwartek (zawsze było w czwartek), samiec wściekły gania
wszystkie rybki (ale za to wybarwiony cudownie) a samiczka blada z poziomą
pręgą tylko przed nim ucieka.
I tutaj pytanie. Czy często zdarza się wam coś takiego? I najważniejsze,
czy
to im przejdzie, czy już się nie pogodzą?
Pozdrawiam
zuber
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Kłótnia u Ramirezek
Kłótnia u Ramirezek
zuber
> Witam
>
> Od kilku tygodni mam parę Ramirezek, która co tydzień regularnie
> miała tarło (nawet kilka młodych pływa w kotniku) i od kilkunastu dni
> trwa kłótnia. Nie było tarła w czwartek (zawsze było w czwartek),
> samiec wściekły gania wszystkie rybki (ale za to wybarwiony cudownie)
> a samiczka blada z poziomą pręgą tylko przed nim ucieka.
Normalka, w końcu ile można ;-)
> I tutaj pytanie. Czy często zdarza się wam coś takiego?
Teraz już nie, ale niedługo po ślubie to często tak bywało ;-)
>I najważniejsze, czy to im przejdzie, czy już się nie pogodzą?
>
Raczej przejdzie, choć zależy od charakterku pojedynczych osobników.
--
Pozdrawiam
deepblue