[morskie] Konferencja w Chicago w czerwcu 2004...
Gdyby ktoś był przejazdem w Chicago w czerwcu
to warto sobie zanotować datę 4, 5, 6 - odbędzie
się trzydniowa konferencja w tamten weekend
poświęcona akwarystyce morskiej...
Więcej informacji, program imprezy, lista
zaproszonych gości tutaj: http://www.theimac.org/
[morskie] Konferencja w Chicago w czerwcu 2004...
[morskie] Konferencja w Chicago w czerwcu 2004...
Pszemol wrote:
> Gdyby ktoś był przejazdem w Chicago w czerwcu
> to warto sobie zanotować datę 4, 5, 6 - odbędzie
> się trzydniowa konferencja w tamten weekend
> poświęcona akwarystyce morskiej...
> Więcej informacji, program imprezy, lista
> zaproszonych gości tutaj: http://www.theimac.org/
>
hehe, a Tobie sie zdarza bywac przejazdem na innym kontynencie, np w
Australii? :)
Jak policzymy morszczakow w Polsce, to prawdopodobienstwo takiego
zdarzenia jest raczej znikome :)
[morskie] Konferencja w Chicago w czerwcu 2004...
Marx wrote in message
news:buqj0d$f4i$5@nemesis.news.tpi.pl...
> hehe, a Tobie sie zdarza bywac przejazdem na innym kontynencie,
> np w Australii? :)
Jasne, że się zdarza... może nie w Australii, ale bywam w Europie ;-)
> Jak policzymy morszczakow w Polsce, to prawdopodobienstwo takiego
> zdarzenia jest raczej znikome :)
Jak policzymy Polaków w USA, lub choćby w Chicago, to może się
okazać że wielu ma wujków, dziadków, braci w USA których można
przecież odwiedzić a przy okazji zaliczyć bardzo fajną konferencję
i pooglądać na własne oczy co się na świecie dzieje w hobby.
[morskie] Konferencja w Chicago w czerwcu 2004...
Po co przecierz napiszesz jak bylo.
Rybek.
[morskie] Konferencja w Chicago w czerwcu 2004...
Marek Cebula wrote in message
news:burqbu$dbk$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Po co przecierz napiszesz jak bylo.
Po pierwsze nie wiem czy będę - musiałbym się zwolnić z pracy.
Po drugie - opowiadać można wiele ale zobaczyć to co innego...
[morskie] Konferencja w Chicago w czerwcu 2004...
A ja bym pojechal - sam wyjazd do USA bylby spelnieniem jednego z moich
najwiekszych
marzen w zyciu - najchetniej to bym juz nie wracal - ale te wizy to koszmar jak
dla mnie nie do
przeskoczenia - tak mi sie wydaje :[
Pozdr.
Krzysiek
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
[morskie] Konferencja w Chicago w czerwcu 2004...
Rossi
news:bus23a$2pr$1@inews.gazeta.pl...
> A ja bym pojechal - sam wyjazd do USA bylby spelnieniem jednego z moich
najwiekszych
> marzen w zyciu - najchetniej to bym juz nie wracal
Nie byłeś a już wiesz że nie chciałbyś wracać? ;)
Kraj jak każdy inny, ma swoje plusy i minusy.
> - ale te wizy to koszmar jak dla mnie nie do
> przeskoczenia - tak mi sie wydaje :[
Nie przesadzaj, w końcu ktoś te wizy dostaje ;)
--
-------Jackie-------
****************
Malawi Mafia & Co.
[morskie] Konferencja w Chicago w czerwcu 2004...
Rossi wrote:
> A ja bym pojechal - sam wyjazd do USA bylby spelnieniem jednego z moich
najwiekszych
> marzen w zyciu - najchetniej to bym juz nie wracal - ale te wizy to koszmar
jak dla mnie nie do
> przeskoczenia - tak mi sie wydaje :[
popros Urbanskiego... ;)