« Powrót do strony głównej...


Re: Alien - pomocy!!! Co to jest ???


2008-03-26 09:52:06
autor: nuroslaw@poczta.fm

>
> Miałem kiedyś takie coś u siebie. Co prawda nie takie zielone a raczej czarne
> i wcale się tym nie przejmowałem. Ciekawy obiekt do obserwacji a rybek wcale
> tak nie trzebił jak twierdzą podręczniki akwarystyczne i inni . Za to po ok.
> 1,5 roku na segmencie obok baniaczka zobaczyłem dorosłą ważkę. Ależ to było
> przeżycie.
> >
trzebi, trzebi :) Ale małe rybki.

To stwierdzenie jest silnie emocjonalne, więc chroniąc małe rybki usuwamy
larwy z akwarium.
Tylko odpowiedźcie sobie szczerze, jakie to małe rybki mamy w akwarium ? Młode
gupiki ? przecież tego są setki.
W większości przypadków hodowane rybki są na tyle wyrośnięte, że jest mała
szansa na ich uśmiercenie, i zwykle nie rozmnażają się u nas w akwarium
ogólnym.
A pojedyncze okazy ważek mogą być ciekawym obiektem obserwacji.

Swego czasu było podobne nastawienie do stułbi, jako niezwykle
niebiezpiecznych potworów pożerających narybek.
Mehi, Miłosz i pewnie jeszcze kilku akwarystów, może potwierdzić jakie to
delikatne i przemiłe stworzonka.

pozdr.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: Alien - pomocy!!! Co to jest ???


2008-03-26 16:56:52
Autor: Nemo

Re: Alien - pomocy!!! Co to jest ???


2008-03-26 16:56:52
autor: Paweł Patysiak

> A pojedyncze okazy ważek mogą być ciekawym obiektem obserwacji.
>
> Swego czasu było podobne nastawienie do stułbi, jako niezwykle
> niebiezpiecznych potworów pożerających narybek.
> Mehi, Miłosz i pewnie jeszcze kilku akwarystów, może potwierdzić jakie to
> delikatne i przemiłe stworzonka.

Nuroslawie, nie wspomniales o slimakach: zatoczkach, rozdetkach,
swiderkach i tych malych chinskich kapeluszy, ktorych na szybie pelno...
krwiozercze wyplawki, malzoraczki oraz oczliki (cyklopy) rowniez nalezy
wziac pod uwage...

niestety obecne akwaria MUSZA wygladac jak angielski trawnik: czyste,
sterylne i rowno przystrzyzone... ;-)
Czasy, w ktorych przynosilem zarcie dla rybek z okolicznego stawu
(niestety zasypano go, bo zaczal przezerac sie przez skale ;-) gdzie
oprocz dafni plywaly ploszczyce, kielze, zoltobrzezki i inne robactwo -
bezpowrotnie juz minely...