« Powrót do strony głównej...


cudaczki


2008-01-31 11:20:54
autor: bemol

już kilka razy kupowałam cudaczki, wydaje się, że warunki w akwarium są
odpowiednie, a one wciąż zdychają, może coś robię nie tak?

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

cudaczki


2008-01-31 11:28:49
Autor: Nemo

cudaczki


2008-01-31 11:28:49
autor: hkh@onet.eu

> już kilka razy kupowałam cudaczki, wydaje się, że warunki w akwarium są
> odpowiednie, a one wciąż zdychają, może coś robię nie tak?
>
> --
> Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
nie wiem , nie znam się na cudaczkach, pozdrawiam

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

cudaczki


2008-01-31 11:34:07
autor: who-is

bemol pisze:
> może coś robię nie tak?
>

moze masz racje

;)

cudaczki


2008-01-31 11:39:20
autor: nuroslaw@poczta.fm

> już kilka razy kupowałam cudaczki, wydaje się, że warunki w akwarium są
> odpowiednie, a one wciąż zdychają, może coś robię nie tak?
>
zapewne. Zaczynając od błędu podczas kupowania i braku kwarantanny u
sprzedawcy (często tu już ryby są na tyle osłabione), po brak kwarantanny u
nas.
A kończyć można za zbyt niskiej/wysokiej temperaturze, rodzaju pokarmu,
zawartości tlenu w wodzie, zw. azotowych i konkurencji pokarmowej...

Powodów jest niestety dużo.

pozdr. Nuroslaw

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

cudaczki


2008-01-31 10:42:27
autor: Iwona Palczewska

bemol
> już kilka razy kupowałam cudaczki, wydaje się, że warunki w akwarium są
> odpowiednie, a one wciąż zdychają, może coś robię nie tak?

Cudaczki czyli Pseudogastromyzon sp. wymagają chłodnej wody (20-23 st.C),
bardzo dobrze napowietrzanej i o wartkim nurcie. Wyższą temperaturę może by i
wytrzymały, ale ciepła woda nie rozpuszcza tyle tlenu i się duszą. Wiele
osobników nie umie przystosować się do pobierania pokarmu w innej formie niż
zeskrobywanie z twardej powierzchni.

pozdrawiam
iwona


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/