« Powrót do strony głównej...


Okrzemki WAR part. II


2008-01-08 10:33:09
autor: Macius

W związku z moją nieustającą walką z plagą okrzemków podjęłem kolejną
decyzję - kupiłem filtr RO (w związku z doniesieniami prasowymi że zbyt dużo
ilość krzemu w wodzie może powodować problemy - co prawda na stronie
wodociągów kieleckich nie ma słowa o Si, ale gdzieś indziej przeczytałem że
jak woda twarda i z ujęć głębinowych to może mieć dużo elektroniki w sobie
:)))

Jakie macie doświadczenia w tym zakresie - chcę mieszać wodę RO z kranówką
1:1, może jakieś inne proporcje?

MS

Okrzemki WAR part. II


2008-01-08 10:36:07
Autor: Nemo

Okrzemki WAR part. II


2008-01-08 10:36:07
autor: jabol

kiedy zakladales akwarium ?

--
Radek Jabłoński
GG: 1949249
Tlen: radekjab
Skype: radekjablonski

GSM: 693 74 85 47

Okrzemki WAR part. II


2008-01-08 10:47:17
autor: Arek (G)

jabol pisze:
> kiedy zakladales akwarium ?

Boję się, że to nie koniecznie musi być to:)

Ja walczę z okrzemkami od ponad roku. A akwarium mam od 3lat. Okrzemek
mam coraz więcej. Mimo, że ostatnio daję 100%RO. Żadna teoria w moim
przypadku się nie sprawdza. Oświetlenie mam mocne (160W na 240l brutto).

Pozdrawiam,
Arek

Okrzemki WAR part. II


2008-01-08 10:58:02
autor: jabol

a brales pod uwage brunatnice ?


--
Radek Jabłoński
GG: 1949249
Tlen: radekjab
Skype: radekjablonski

GSM: 693 74 85 47

Okrzemki WAR part. II


2008-01-08 11:17:39
autor: Arek (G)

jabol pisze:
> a brales pod uwage brunatnice ?

Trochę tak, ale znalazłem za mało informacji na ten temat. I porównując
tak zdjęciowo to jednak moja plaga bardziej przypomina okrzemki. Inna
sprawa, że ten brązowy pył za łatwo schodzi jak na okrzemki.

Gdyby Ci się chciało mógłbyś rozwinąć swoją sugestię?

Pozdrawiam,
Arek

Okrzemki WAR part. II


2008-01-08 11:18:38
autor: Macius

> kiedy zakladales akwarium ?
>


Jabol: to nie jest to. Akwa założone w lutym czyli prawie rok.
Na początku było książkowo, zielenice, glony nitkowate, potem zielenice
zastąpione przez okrzemki, a potem według książek okrzemki miały sobie
pójść, a tu guzik.

Z tła strukturalnego wyczyściłem chyba tego z kilogram, nie mówiąc o
roślinkach z czarnymi liściami.

Próbowałem wielu rzeczy - na grupie również wiele rad mi dawano,
zmniejszyłem ilość światła (świecę 8 godzin 0,57 W/litr + odbłyśniki),
zmieniłem nawozy, okrzemki troszkę zwolniły, ale dalej są.

Ponieważ zmieniam troszkę niedługo roślin (na bardziej wymagąjce i więcej -
hemiantus, alternatea (może pociągnie)) to pojawił się pomysł z krzemem i
RO. Kielce w całości mają wodę głębinową, twardą, niechlorowaną i nie
uzdatnianą, o składzie podobnym do wód mineralnych stołowych, jestr możliwe
że te france mają za dużo elektroniki do żarcia.

MS

Okrzemki WAR part. II


2008-01-08 11:23:49
autor: Macius

>a brales pod uwage brunatnice ?
>
>


Myślę że mam problem taki jak Arek.

To co mam idealnie pasuje do okrzemek. Czarny nalot, praktycznie nieusuwalny
palcami, schodzi po czyszczeniu szczoteczką (ja tło strukturalne codziennie
czyściłem szczoteczką do zębów).

A zresztą - czy brunatnice to nie to samo co okrzemki?

Nieważne jak się nazywają, ważne jak się pozbyć.


MS

Okrzemki WAR part. II


2008-01-08 11:33:48
autor: Arek (G)

Macius pisze:
>> kiedy zakladales akwarium ?
[...]
> Ponieważ zmieniam troszkę niedługo roślin (na bardziej wymagąjce i więcej -
> hemiantus, alternatea (może pociągnie)) to pojawił się pomysł z krzemem i
> RO. Kielce w całości mają wodę głębinową, twardą, niechlorowaną i nie
> uzdatnianą, o składzie podobnym do wód mineralnych stołowych, jestr możliwe
> że te france mają za dużo elektroniki do żarcia.

Odradzam zmianę na bardziej wymagające. Nie będą rosły w ogóle. U mnie
plaga pojawiła się właśnie po tym przejściu. Dlatego ostatnio zaczynam
wracać do podstaw (moczarka itp:)).

Pozdrawiam,
Arek