ginące rasbory...
Witam,
Od pewnego czasu mam taki problem: otóż każdej nocy ginie mi jedna
rasbora. Jakiś tydzień temu zmieniłem aranżację. Po dwóch dniach=
zaczeły mi znikać rasbory. Zacząłem się zastanawiać co może by=
ć tego
przyczyną? Parametry wody raczej się nie zmieniły, obsada w akwa
również. Podejrzewałem jakąś chorobę, chociaż ryby wyglądaj=
ą na
zdrowe. Na wszelki wypadek przeniosłem część rasbor do drugiego
akwarium i okazuje się, że tam się nic nie dzieje. Nie ubyło ani
jednej. Natomiast z tych, które pozostały dzisiejszej nocy znów jedna
zaginęła bez śladu.
Moja obsada to w/w rasbory klinowe, neony, otoski i zbrojniki
niebieskie. Powoli zaczynam podejrzewać te ostatnie o tą dziwną
sytuację...
Czy ktoś z Was spotkał się kiedykolwiek z czymś takim??? Albo wie, c=
o
może być przyczyną znikania rasbor???
ginące rasbory...
ginące rasbory...
Użytkownik mad
news:7946979f-6f8a-4cea-8027-c3d510939b44@e10g2000prf.googlegroups.com...
Czy ktoś z Was spotkał się kiedykolwiek z czymś takim??? Albo wie, co
może być przyczyną znikania rasbor???
OBCY?
ginące rasbory...
mad pisze:
> Czy ktoś z Was spotkał się kiedykolwiek z czymś takim??? Albo wie, co
> może być przyczyną znikania rasbor???
a nie przyniosles zadnych roslin ? Mnie piewsze co przyszlo do glowy to
larwy wazek (no ale troche pora roku nie ta) a potem moze one zdychaja
(np. z choroby) a reszta obsady obskubuje szczatki i nic nie zostaje. a
nie wyskakuja?
ginące rasbory...
1. Roślin nie przynosiłem...
2. Wyskoczyć nie mają jak, bo mam pokrywe na akwarium...
3. Jakaś choroba... też się nad tym zastanawiałem, ale przeniesione =
do
drugiego akwa żyją i mają się dobrze. Tylko w tym pierwszym znikaj=
ą
i to tylko w nocy...
ginące rasbory...
> Czy ktoś z Was spotkał się kiedykolwiek z czymś takim??? Albo wie, co
> może być przyczyną znikania rasbor???
A nie masz może gdzieś słabo zabezpieczonego wlotu do filtra zewnętrznego
lub wewnętrznego? Mi tak kiedyś ginęły tajemniczo brzanki sumatrzańskie i
okazało się, że zsunęła się plastikowa kratka zabezpieczająca dno filtra
wewnętrznego Aquael Turbo 1100 (a nie było założonej dolnej gąbki, tylko
sam
pojemnik z wypełnieniem) i biedne brzanki były po prostu jedna po drugiej co
jakiś czas wciągane do filtra. Czasami też zdarza się pechowo, że mimo
pokrywy w zbiorniku ryba wyskoczy przez otwór w pokrywie, przez który
przechodzą kable czy węże filtra zewnętrznego ale to trzeba mieć chyba
wyjątkowego pecha ;)
Pozdrawiam
Piranha
ginące rasbory...
> A nie masz może gdzieś słabo zabezpieczonego wlotu do filtra zewnętrznego
> lub wewnętrznego? Mi tak kiedyś ginęły tajemniczo brzanki sumatrzańskie
i
> okazało się, że zsunęła się plastikowa kratka zabezpieczająca dno
filtra
> wewnętrznego Aquael Turbo 1100 (a nie było założonej dolnej gąbki, tylko
> sam pojemnik z wypełnieniem) i biedne brzanki były po prostu jedna po
> drugiej co jakiś czas wciągane do filtra. Czasami też zdarza się pechowo,
> że mimo pokrywy w zbiorniku ryba wyskoczy przez otwór w pokrywie, przez
> który przechodzą kable czy węże filtra zewnętrznego ale to trzeba mieć
> chyba wyjątkowego pecha ;)
Sorry, to miało być do mada ;)
ginące rasbory...
3. Jakaś choroba... też się nad tym zastanawiałem, ale przeniesione do
drugiego akwa żyją i mają się dobrze. Tylko w tym pierwszym znikają
i to tylko w nocy...
Mi też neonki znikały na początku.
A potem widziałem jak te zniknięcie wygląda - neon zdychał, a inne ryby go
w
lot połykały. Ot co.
MS
ginące rasbory...
mad wrote:
> Moja obsada to w/w rasbory klinowe, neony, otoski i zbrojniki
> niebieskie. Powoli zaczynam podejrzewać te ostatnie o tą dziwną
> sytuację...
A krewetek czasem nie masz ?