« Powrót do strony głównej...


korzeń + zakwit wody


2007-11-10 14:00:43
autor: jac

Witam.
Czy ktoś z Was miał przypadek, że korzeń spowodował zakwit wody? Jeśli tak, to
podejrzewam, że jedynym wyjściem jest wyciągnięcie felernego korzenia? Woda
kwitła na biało (pierwotniaki) czy zielono (glony)?

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

korzeń + zakwit wody


2007-11-10 15:39:48
Autor: Nemo

korzeń + zakwit wody


2007-11-10 15:39:48
autor: jabol

a wygotowales go porzadnie ?

--
Radek Jabłoński
GG: 1949249
Tlen: radekjab
Skype: radekjablonski

GSM: 693 74 85 47

korzeń + zakwit wody


2007-11-10 15:49:08
autor: Piotr piter Hlawski

jabol wrote:

> a wygotowales go porzadnie ?
>

A czy kupowany w sklepie akwarystycznym korzeń (nie wypływa, przed chwilą
wpakowałem go do wody w dużej miednicy) wymaga jakichś specjalnych
zabiegów?

--
.:: Piter // phlawski$gmail,com // gg: 4534287 ::.
Chuck Norris nie idzie polować bo w polowaniu istnieje prawdopodobieństwo
porażki. Chuck Norris idzie zabijać.

korzeń + zakwit wody


2007-11-10 15:00:05
autor: ameba ameba

Korzeń jest z allegro (włg sprzedawcy: spreparowany ciśnieniowo-gotowy do
zanurzenia w akwa bez zbędnych zabiegów).

No chyba, że zakwit wody powoduje świetlówka T5-Day firmy Juwel. Ale w to, to
nie uwierzę......

Na tą chwilę wyciągnołęm korzeń z akwa, bo już mi ręce opadają.... Będę
obserwował. Włg testów, woda w normie.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

korzeń + zakwit wody


2007-11-10 16:51:55
autor: jabol

>
> A czy kupowany w sklepie akwarystycznym korzeń (nie wypływa, przed chwilą
> wpakowałem go do wody w dużej miednicy) wymaga jakichś specjalnych
> zabiegów?
>
>

ja mam zasade - strzezonego pan bog strzeze..........


skad mozesz wiedziec gdzie ten korzen byl wczesnioej trzymany i jakie
swinstwo sie do niego przyczepilo ???
--
jabol-radek jablonski-LODZ
gg: 1949249 - po g.16

korzeń + zakwit wody


2007-11-10 16:51:17
autor: Piotr piter Hlawski

jabol wrote:

>
>>
>> A czy kupowany w sklepie akwarystycznym korzeń (nie wypływa, przed chwilą
>> wpakowałem go do wody w dużej miednicy) wymaga jakichś specjalnych
>> zabiegów?
>>
>>
>
> ja mam zasade - strzezonego pan bog strzeze..........
>
>
> skad mozesz wiedziec gdzie ten korzen byl wczesnioej trzymany i jakie
> swinstwo sie do niego przyczepilo ???

OK, co zatem z nim najlepiej uczyć mam ? :D

--
.:: Piter // phlawski$gmail,com // gg: 4534287 ::.
Tylko Chuck Norris może skakać na bungee bez liny.

korzeń + zakwit wody


2007-11-10 17:00:49
autor: Piotr piter Hlawski

Piotr piter Hlawski wrote:

[...]
> OK, co zatem z nim najlepiej uczyć mam ? :D
^^^^^^
TYPO: uczynić :-)


--
.:: Piter // phlawski$gmail,com // gg: 4534287 ::.
Pluton to tak naprawdę grupka orbitujących Brytyjskich żołnierzy z
Amerykańskiej Rewolucji, którzy weszli w przestrzeń kosmiczną, po tym jak
Chuck Norris kopnął ich z półobrotu w twarz.

korzeń + zakwit wody


2007-11-10 18:42:34
autor: Escobar

jac pisze:
> Witam.
> Czy ktoś z Was miał przypadek, że korzeń spowodował zakwit wody? Jeśli tak, to
> podejrzewam, że jedynym wyjściem jest wyciągnięcie felernego korzenia? Woda
> kwitła na biało (pierwotniaki) czy zielono (glony)?
>


Ja tak miałem, po wywaleniu korzenia zakwit zniknął w 2 dni. Wcześniej
walczyłem 2 miesiące z zakwitem, bezskutecznie. Zakwit oczywiście
pojawił sie po włożeniu korzenia. Korzeń kupiony w sklepie
akwarystycznym (sądząc po drewnie jest raczej z Polski)

pozdr