[Oddam] W Łodzi domu poszukuje Kotlet...
...czyli prawie 10-centymetrowy gurami dwuplamy (tak na oko),
najprawdopodobniej dziewczynka.
Kotlet jest wdową (jej mąż z racji ogromnej agresji dostał dożywocie w
miejscu odosobnienia, co trwało krótko), rybasem wielgachnym,
wykarmionym artemiami, wodzieniem i płatkami tudzież innym roślinnym
smieciem, głównie od Sery, towarzyskim, ale z racji swoich rozmiarów
mało subtelnym w kontaktach z pomniejszym pospólstwem mojego community
tank. Zwłaszcza maleńkie jeszcze razbory ją ostatnio drażnią, bo zamiast
jak neony chować się przy dnie - te sobie w toni stadkiem pomykają...
Jeśli ktoś zechciałby się zaopiekować Kotletem - prosze o kontakt na
priv. Zainteresowanym mogę spróbować podesłac fotki, ale nie wiem, czy
Kotlet zechce pozować:)
Przy okazji serdecznie pozdrawiam Bywalców, mam nadzieję zabawić tu
dłużej.
m.
--
Pozdrawiam,
Marek Bieniek (mbieniek at epic pl)
Różnica między PRL-em a RP jest taka jak między zakładem karnym,
a zakładem dla umysłowo chorych. (Marcin Wolski)
[Oddam] W Łodzi domu poszukuje Kotlet...
[Oddam] W Łodzi domu poszukuje Kotlet...
On Sun, 17 Jun 2007 09:55:56 +0200, Marek Bieniek wrote:
Kotlet znalazł dom. Dzięki:)
m.
--
Pozdrawiam,
Marek Bieniek (mbieniek at epic pl)
Różnica między PRL-em a RP jest taka jak między zakładem karnym,
a zakładem dla umysłowo chorych. (Marcin Wolski)