Pierwsza Ospa(?) na paletce..
Witajcie Grupowicze
Tego jeszcze nie przerabiałem.Przyznam sie , że zagoniony pracą
dopuściłem
do takiego stanu jedną z palet.Parę dni była ciemniejsza, co wiadomo dobrze
nie wróży, ale dzisiaj rano się jej przyjrzałem i kiepsko : pojawiły się
małe kropki(chyba ospa?) być może to wtórna infekcja.Sek w tym, że jak
sięgam pamięcią nie przerabiałem ospy. Nic w okresie ostatnich 3-4 m-cy nie
doszło do baniaka. Czy ospa ? czy to wtórne choróbsko, siadajace na
osłabionej rybie.Paletka w zasadzie pływa nie kryjąc sie po
kątach.Przyjmuje
mrożonkę. Odchodów nie zdołałem zaobserwować... Paletek
sześć-pozostałe
narazie dobrze wygladają. Duza paleta ma ranę u nasady płetwy(widoczną na
fotce) jedno oko zamglone i z jednej strony pojawiły się strzępy sluzu,
przeto zaczynam się zastanawiać od czego zabrać się w próbie ratowania.Czy
znwacy tematu chorób mogą coś zdiagnozować na podstawie tych fot? (
wiadomo,
że o diagnozę najtrudniej )
Warunki wodne w normie.Podmiany cotygodniowe(30%), woda Ph-6,4,Tww-
4,Tww-2, No3-20mg/l.Akwa-270 L, CO2-z butli. W baniaku -Paletki, 4
bocje,parę kosiarek i garść neonów.
To fotki tej chorej :
http://voila.pl/edycja/index.php?26
http://voila.pl/h59me/index.php?27
http://voila.pl/h59me/index.php?25
http://voila.pl/h59me/index.php?24
http://voila.pl/h59me/index.php?23
http://voila.pl/h59me/index.php?22
Dziekuję z góry za pomoc w diagnozie i wszelkie wskazówki -- Marex
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Pierwsza Ospa(?) na paletce..
Pierwsza Ospa(?) na paletce..
Witajcie Grupowicze
Tego jeszcze nie przerabiałem.Przyznam sie , że zagoniony pracą
dopuściłem
do takiego stanu jedną z palet.Parę dni była ciemniejsza, co wiadomo dobrze
nie wróży, ale dzisiaj rano się jej przyjrzałem i kiepsko : pojawiły się
małe kropki(chyba ospa?) być może to wtórna infekcja.Sek w tym, że jak
sięgam pamięcią nie przerabiałem ospy. Nic w okresie ostatnich 3-4 m-cy nie
doszło do baniaka. Czy ospa ? czy to wtórne choróbsko, siadajace na
osłabionej rybie.Paletka w zasadzie pływa nie kryjąc sie po
kątach.Przyjmuje
mrożonkę. Odchodów nie zdołałem zaobserwować... Paletek
sześć-pozostałe
narazie dobrze wygladają. Duza paleta ma ranę u nasady płetwy(widoczną na
fotce) jedno oko zamglone i z jednej strony pojawiły się strzępy sluzu,
przeto zaczynam się zastanawiać od czego zabrać się w próbie ratowania.Czy
znwacy tematu chorób mogą coś zdiagnozować na podstawie tych fot? (
wiadomo,
że o diagnozę najtrudniej )
Warunki wodne w normie.Podmiany cotygodniowe(30%), woda Ph-6,4,Tww-
4,Tww-2, No3-20mg/l.Akwa-270 L, CO2-z butli. W baniaku -Paletki, 4
bocje,parę kosiarek i garść neonów.
To fotki tej chorej :
http://voila.pl/h59me/index.php?26
http://voila.pl/h59me/index.php?27
http://voila.pl/h59me/index.php?25
http://voila.pl/h59me/index.php?24
http://voila.pl/h59me/index.php?23
http://voila.pl/h59me/index.php?22
Dziekuję z góry za pomoc w diagnozie i wszelkie wskazówki -- Marex
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Pierwsza Ospa(?) na paletce..
Marex
> Duza paleta ma ranę u nasady płetwy(widoczną na
> fotce) jedno oko zamglone i z jednej strony pojawiły się strzępy sluzu,
> przeto zaczynam się zastanawiać od czego zabrać się w próbie ratowania.
Od odizolowania jej od reszty stada. Jej stan jest tragiczny. To nie ospa tyko
jakies zakazenie zewnetrzne (grzybicze, bakteryjne). Skad ta rana pod pletwa?
Jezeli na zdrowa rybe rzuca sie podobne swinstwo to winna jest przewaznie zla
woda albo zakazenie pasozytami zewnetrznymi (plazince lub pierwotniaki).
Njaczesciej pomaga zwykla sol w ilosci 1-2 lyzki (dodawac stopniowo w ciagu
kilku godzin!) na kazde 10l wody. Ale w tym przypadku to prawdopodobnie nie
wystarczy a rana pod pletwa wrozy bardzo zle.
J-23
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Pierwsza Ospa(?) na paletce..
Hans Kloss
> Marex
>
> > Duza paleta ma ranę u nasady płetwy(widoczną na
> > fotce) jedno oko zamglone i z jednej strony pojawiły się strzępy sluzu,
> > przeto zaczynam się zastanawiać od czego zabrać się w próbie
ratowania.
>
> Od odizolowania jej od reszty stada. Jej stan jest tragiczny. To nie ospa
tyko
> jakies zakazenie zewnetrzne (grzybicze, bakteryjne). Skad ta rana pod
pletwa?
> Jezeli na zdrowa rybe rzuca sie podobne swinstwo to winna jest przewaznie
zla
> woda albo zakazenie pasozytami zewnetrznymi (plazince lub pierwotniaki).
> Njaczesciej pomaga zwykla sol w ilosci 1-2 lyzki (dodawac stopniowo w ciagu
> kilku godzin!) na kazde 10l wody. Ale w tym przypadku to prawdopodobnie nie
> wystarczy a rana pod pletwa wrozy bardzo zle.
> J-23
>
--- Mam podszykowane małe akwa ( 25l-tylko takie mam )Spróbuję stopniowo
dodawać i sól i temperaturę -do ok.32oC.A czy resztę ryb w głównym też
solą
zdezynfekować?( rzecz jasna mniejszym steżeniem..). Przypomnę : sa tam
placki, bocje wspaniałe , kosiarki i stado neonów czerwonych.Przejrzałem
archiwa, nie wszystkie kompilacje chorobowo/rybne są podobne do mojej
sytuacji. Na razie podniosłem w głównym rybom temperaturę- dochodzi do
30oC.
-- Marex
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Pierwsza Ospa(?) na paletce..
Marex
> Spróbuję stopniowo
> dodawać i sól i temperaturę -do ok.32oC.
Jezeli to jakas wredna bakteria to podwyzszajac temperature tylko pogorszysz
sprawe. A rane wypadaloby okresowo przemywac rivanolem albo nadmanganianem.
> A czy resztę ryb w głównym też solą
> zdezynfekować?( rzecz jasna mniejszym steżeniem..).
Nie. Mniejsze stezenie pomaga tyle co posmarowanie d.... miodem.
J-23
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Pierwsza Ospa(?) na paletce..
Hans Kloss
> Marex
>
> > Spróbuję stopniowo
> > dodawać i sól i temperaturę -do ok.32oC.
>
> Jezeli to jakas wredna bakteria to podwyzszajac temperature tylko
pogorszysz
> sprawe. A rane wypadaloby okresowo przemywac rivanolem albo
nadmanganianem.
>
> > A czy resztę ryb w głównym też solą
> > zdezynfekować?( rzecz jasna mniejszym steżeniem..).
>
> Nie. Mniejsze stezenie pomaga tyle co posmarowanie d.... miodem.
> J-23
>
Ponad dwa lata było spokojnie ,bez choroby.Ale coś się zaczęło... Hans
nasunął mi na myśl starą maksymę ( trawestując) kto ma pszczoły ten ma
miód, kto paletki ten ma .....d Teraz to mnie dotyczy. Ale serio : paleta
pływa w solance na razie w tem.28oC, bo grzałka coś nie wyrabia.. Dziekuję
Hans za szybkie rady- człowiek przynajmniej nie działa zupelnie po omacku.
Gdybym ja wiedział co to za bakteria... Z chemii mam aktualnie Bactopur i
Odinopur, ale chemia toksyczna to ostateczność. Zaczynam od podnoszenia
temp. i roztworu soli. Pytanie do Hansa : ile paleta może wytrzymać
bezpiecznie stężenia soli ? ( w kapieli dlugotrwałej naturalnie)
Dzuiękuję za dotychczasowe wsparcie --Marex
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Pierwsza Ospa(?) na paletce..
Marex
> ile paleta może wytrzymać
> bezpiecznie stężenia soli ? ( w kapieli dlugotrwałej naturalnie)
W solance o stezeniu 0.3% (mniej wiecej 2 lyzki stolowe na 10 l wody) wytrzyma
spokojnie kilka tygodni.
J-23
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/