Korzeń - prośba o radę dla fachowców
Witam szanowną grupę w Prima Aprilis
Oczywiście liczę na wsparcie bez żartów ;)
Wróciłem właśnie z lasu, gdzie na torfowisku odnalazłem piękny,
prawdopodobnie
dębowy korzeń. Przyniosłem go do domu, dokładnie umyłem, itp.
Jak mam go przygotowac, zanim wrzucę go do akwarium - dodaję - nie mam
możliwości wygotowania go, gdyż jest za duży.
czytałem o polewaniu go wrzątkiem wodą z solą, itp
czy to wystarczy ? Może jakaś inna metoda ? Byle tylko skuteczna.
PS. Korzeń umyłem pod gorącą bieżącą wodą, oczyściłem szczoteczką.
Szkoda garbników, więc za mocno nie tarłem. Jak więc mam postąpić teraz,
zanim
wrzucę go do akwa ?
Dziękuję
Bartosz.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Korzeń - prośba o radę dla fachowców
Korzeń - prośba o radę dla fachowców
> Szkoda garbników, więc za mocno nie tarłem. Jak więc mam postąpić teraz,
> zanim
> wrzucę go do akwa ?
>
Witam.
Ja, dawno temu co prawda ,umyłem myjką ciśnieniową i tyle.
Woda będzie ciemna jak herbata. Wiesz pewno o tym ;)
Ph tez spadnie .
Pozdrawiam Irek VACUM
Korzeń - prośba o radę dla fachowców
> Witam szanowną grupę w Prima Aprilis
> Oczywiście liczę na wsparcie bez żartów ;)
>
> Wróciłem właśnie z lasu, gdzie na torfowisku odnalazłem piękny,
prawdopodobnie
> dębowy korzeń. Przyniosłem go do domu, dokładnie umyłem, itp.
jeśli rzeczywiście wyciągniety z torfowiska, no to siup do wody
pozdr. Nuroslaw
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Korzeń - prośba o radę dla fachowców
popieram. korzenie z torfowisk sa juz zakonserwowane:)