Chory skalar
Chory skalar
Witam wszystkich i bardzo proszę o pomoc.
Mam chorego skalara. Przeszukałam archiwum grupy i próbowałam znaleźć
odpowiedź na mój problem, ale bez rezultatu. Po prostu już nie mam siły.
Zły stan mojego skalara niestety utrzymuję się od dłuższego czasu (gdzieś
od
2-3 miesięcy). Kiedyś stanowił parę z innym, ale nagle samiczce kiedyś
coś
się odwidziało i teraz ma innego partnera, który jest dużo większy i non
stop atakuje tego drugiego. Biedaczek siedzi w kącie, chowa się i wygląda
naprawdę smutno. \
Jest bardzo chudy, wydaje mi się, że pokrywy skrzelowe odstają mu bardziej
niż u innych (może dlatego że jest chudy). Na płetwach piersiowych dziwne
białe plamki (nie ospa i nie pleśniawka - na pleśnawkę kiedyś
zastosowałam
mycopur,ale nic). Często wszystkie płetwy jakby składa,ale to chyba wynika z
jego bojaźliwości po atakach drugiego skalara. Ostatno jest coraz gorzej: na
płetwach czerwone zmiany - plamki i jakby na czerwono zabarwone końce
unerwienia płetw grzbietowej i odbytowej, koło pyszczka też widoczne
czerwone pasma. Je normalnie, odchody raczej też bez zmian (chociaż okolice
odbytu zaczerwienione).
W akwarium warunki raczej dobre:
ph 7-7,2, NO3 w granicach 20 lub lekko powyżej (akwarium niestety nieco
przerybione), no2 0, TWO 19, TWW 12 (twarda ale rybki przyzwyczajone).
Regularne podmiany wody 30% na tydzień, dobra filtracja fluval 304 na 200l.
Naprawdę nie mam pojęcia co to może być, a eksperymentować z chemią na
nim
nie chcę, mycopur na pleśniawkę nie pomógł. Plamki na płetwach
piersiowych
są właściwie cały czas, niektóre znikają, drugie się pojawiają, te
płetwy
nie wyglądają tak jak powinny, reszta jest cała, nie postrzepiona za
wyjątkiem tych czerwonych przebarwień.
Macie jakiś pomysł?
begin 666 Wioletta.vcf
M0D524XZ5D-!4D0-E9%4E-)3TXZ,BXQ#0I..CM7:6]L971T80T*1DXZ5VEO
M;&5T=&$-E1%3#M73U)+.U9/24-%.D=(#0U,3@T,S<-D5-04E,.U!2148[
M24Y415).150Z5VEO;&5T=&% <&]C>G1A+FYE;W-T
`
end