Jak sobie radzicie z zanikami prądu?
Ostatnio zakład energetyczny leci w chuja (musiałem bluznąć, nie
wytrzymałem)
i odcina prąd raz w tygodniu na 3 - 8 godzin. Powtórzyło to się ju=
ż ze
4 razy.
Zamontowałem UPS-a, ale podtrzymuje tylko około godziny (2 fltry
wewnętrzne,
2 brzęczyki). Rozważam podpięcie dodatkowego akumulatora pod upsa...
Pytanie jak w temacie. Jak to u Was wygląda?
Pzdr.
Lisciasty
Jak sobie radzicie z zanikami prądu?
Jak sobie radzicie z zanikami prądu?
Użytkownik Lisciasty
news:1171039382.707819.186780@q2g2000cwa.googlegroups.com...
Ostatnio zakład energetyczny leci w chuja (musiałem bluznąć, nie
wytrzymałem)
i odcina prąd raz w tygodniu na 3 - 8 godzin. Powtórzyło to się już ze
4 razy.
Zamontowałem UPS-a, ale podtrzymuje tylko około godziny (2 fltry
wewnętrzne,
2 brzęczyki). Rozważam podpięcie dodatkowego akumulatora pod upsa...
Pytanie jak w temacie. Jak to u Was wygląda?
Pzdr.
Lisciasty
Ja tam takich problemow nie mam :) ale z tego co wiem są takie tabletki
ktore jak sie wrzuci to puszczają tlen :)) moze to byloby rozwiazaniem ? a
moze butla z tlenem
Jak sobie radzicie z zanikami prądu?
> Pytanie jak w temacie. Jak to u Was wygląda?
U mnie w poprzednim miejscu zamieszkania niestety przerwy w dostawie prądu
też były bardzo częste i do tego dość długie (zwykle ok. 8 godzin ale
zdarzały się nawet dłuższe). W takich sytuacjach podłączałam filtr
zewnętrzny (JBL CristalProfi 1200 23W) i jakiś energooszczędny brzęczyk do
UPSa Ever Eco 700 CDS Sinus (ważne żeby UPS podłączony do akwarium miał
przebieg sinusoidalny a nie prostokątny). Mam do niego zakupione w sumie 4
akumulatory 9 Ah i przy ciągłej pracy filtra i brzęczyka wytrzymują one ok.
8 godzin. Czasem robię przerwy w pracy UPSa (bakteriom w filtrze to bardzo
nie zaszkodzi) i np. pozwalam mu pracować 30 minut, po czym go wyłączam i
włączam ponownie po kolejnych 30 minutach - czas pracy filtra i brzęczyka
można wówczas wydłużyć do kilkunastu godzin. Dostałam teraz w spadku
2-akumulatorowego Fideltronika Ares 700 więc przerwy w dostawie prądu już mi
nie takie straszne :)
Pozdrawiam
Piranha
Jak sobie radzicie z zanikami prądu?
Lisciasty napisał(a):
> Ostatnio zakład energetyczny leci w chuja (musiałem bluznąć, nie
> wytrzymałem)
> i odcina prąd raz w tygodniu na 3 - 8 godzin. Powtórzyło to się już ze
> 4 razy.
> Zamontowałem UPS-a, ale podtrzymuje tylko około godziny (2 fltry
> wewnętrzne,
> 2 brzęczyki). Rozważam podpięcie dodatkowego akumulatora pod upsa...
Brzeczyki duzo nie ciagna, ale ja bym ich do upsa nie podpinal. Wg mnie
filtry wystarcza. (to sa dwa akwaria?)
Przewaznie UPSy maja baterie 12V wiec teoretycznie moznaby podlaczyc
akumulator samochodowy. Nie wiem tylko jak wygladalaby sprawa
doladowywania takiegoz akumulatora, ale pewnie by nie bylo wiekszych
komplikacji.
pozdr
Janusz W.
Jak sobie radzicie z zanikami prądu?
> Brzeczyki duzo nie ciagna, ale ja bym ich do upsa nie podpinal. Wg mnie
> filtry wystarcza. (to sa dwa akwaria?)
Jeden brzęczyk napędza podżwirówkę, drugi napowietrza kotnik.
Filtry to wiem ile ciągną, ale brzęczyki? Dużo więcej?
Trzeba by je przez amperomierz puścić...
> Przewaznie UPSy maja baterie 12V wiec teoretycznie moznaby podlaczyc
> akumulator samochodowy. Nie wiem tylko jak wygladalaby sprawa
> doladowywania takiegoz akumulatora, ale pewnie by nie bylo wiekszych
> komplikacji.
> Janusz W.
No chyba będę musiał dodatkowy akumulator podczepić...
Pzdr.
L.
Jak sobie radzicie z zanikami prądu?
Lisciasty wrote in message
news:1171039382.707819.186780@q2g2000cwa.googlegroups.com...
> Pytanie jak w temacie. Jak to u Was wygląda?
Nie bluzgaj...
UPS to zbyt drogie rozwiazanie i niepotrzebne.
Akwarium to nie komputer i nie potrzebuje nieprzerwanego
zasilania - male krotkie przerwy nie przeszkadzaja w niczym...
No chyba, ze ktos ma zle zaprojektowany przelew do sumpa ;-)
Wystarczy Ci mala przetwornica 12V->220V plus duzy akumulator
kwasowo-olowiowy gdzies na balkonie. Do tego jeden
przekaznik i jakas prosta doladowywarka akumulatora i juz.
Jak Cie interesuje jak to polaczyc to daj znac...
Uzywam takiego zestawu od 2003 roku i sprawdza sie OK.
Jak sobie radzicie z zanikami prądu?
Janusz W. napisał(a):
> Lisciasty napisał(a):
>> Ostatnio zakład energetyczny leci w chuja (musiałem bluznąć, nie
>> wytrzymałem)
>> i odcina prąd raz w tygodniu na 3 - 8 godzin. Powtórzyło to się już ze
>> 4 razy.
>> Zamontowałem UPS-a, ale podtrzymuje tylko około godziny (2 fltry
>> wewnętrzne,
>> 2 brzęczyki). Rozważam podpięcie dodatkowego akumulatora pod upsa...
>
> Brzeczyki duzo nie ciagna, ale ja bym ich do upsa nie podpinal. Wg
> mnie filtry wystarcza. (to sa dwa akwaria?)
> Przewaznie UPSy maja baterie 12V wiec teoretycznie moznaby podlaczyc
> akumulator samochodowy. Nie wiem tylko jak wygladalaby sprawa
> doladowywania takiegoz akumulatora, ale pewnie by nie bylo wiekszych
> komplikacji.
Właśnie doładowywanie to największy problem, UPS zwykle jest
zaprojektowany na styk pod konkretny akumulator (minimalizacja ceny)
większego aku nie naładuje do końca, uwaga ta dotyczy głównie UPS małej
mocy i tanich kiepsko wykonanych.
Do tego Przemol podał post wcześniej najlepsze rozwiązanie, tutaj nie
potrzeba przełączenia napięcia w najkrótszym (czytaj mniej niż 1/10s)
czasie, a ładowanie wtedy można zrobić z najtańszej ładowarki do aku
(koszt chyba 50zł w marketach) prąd nie musi być taki, aby ładowało
bardzo szybko, raczej przydatne jest aby po naładowaniu prąd malał do
wartości która tylko podtrzymuje aku w stanie ładowania (kompensuje
samowyładowywanie)
Jak sobie radzicie z zanikami prądu?
Pszemol napisał(a):
> Wystarczy Ci mala przetwornica 12V->220V plus duzy akumulator
> kwasowo-olowiowy gdzies na balkonie. Do tego jeden
> przekaznik i jakas prosta doladowywarka akumulatora i juz.
Faktycznie to chyba bedzie najprostsze rozwiazanie i cenowo chyba nawet
tansze od UPSa.
Janusz W.