« Powrót do strony głównej...


Re: Wapienie na Jurze?


2003-10-14 20:14:39
autor: Farfura Farficki

> Do Ogrodzienca mam przysłowiowe 2 kroki, ale nie słyszałem o tym. Sam
> kupiłem granit w składzie ogrodniczym po 0.50 za kg. - ładmie komponuje mi
> sie z tłem strukturalnym. Ponadto byl spory wybór różnych piaskowców.

>
> Grzesiek

Dzięks za odzew!
Taką informację uzyskałem za pośrednictwem netu: kamieniołom zamknięty ponoć
od niedawna, zaopatrywał cementownię WIEK. Jakieś wyrobiska wapienia
znajdują się w Bydlinie, Olsztynie, Potoku Złotym, Działoszynie i Rudnikach,
Zabierzowie i Czatkowicach.

Ale to może być tylko teoria, a mnie zależy na potwierdzonych informacjach.
Granity mnie raczej nie interesują (duża waga tych ostatnich i lepsze
właściwości chemiczne wapienia), a kolory piaskowców (zwłaszcza czerwony i
żółty) mnie odstraszają :->

Więc szukam dalej...

Pozdrawiam
F.


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Re: Wapienie na Jurze?


2003-10-14 22:35:59
Autor: Nemo

Re: Wapienie na Jurze?


2003-10-14 22:35:59
autor: Jackie

Farfura Farficki news:bmhlff$ll1$1@inews.gazeta.pl...
>
> Więc szukam dalej...
>
Ja na szczęście mam ogród który kończy się w Lasku Wolskim - wapieni od
diabła i trochę, wystarczy się schylić :)

Jackie

******************************
Malawi Mafia

Re: Wapienie na Jurze?


2003-10-15 00:03:23
autor: Grzesiek

> Dzięks za odzew!
> Taką informację uzyskałem za pośrednictwem netu: kamieniołom zamknięty
ponoć
> od niedawna, zaopatrywał cementownię WIEK. Jakieś wyrobiska wapienia
> znajdują się w Bydlinie, Olsztynie, Potoku Złotym, Działoszynie i
Rudnikach,
> Zabierzowie i Czatkowicach.
>
> Ale to może być tylko teoria, a mnie zależy na potwierdzonych
informacjach.
> Granity mnie raczej nie interesują (duża waga tych ostatnich i lepsze
> właściwości chemiczne wapienia), a kolory piaskowców (zwłaszcza czerwony i
> żółty) mnie odstraszają :->
>
> Więc szukam dalej...
>
> Pozdrawiam
> F.

Z wymienionych przez Ciebie kamieniolomów znam ten w Czatkowicach. Tylko ze
tam wapienia to raczej nie ma chyba za wiele, ale może w Bydlinie coś
znajdziesz, mam tam znajomych to zapytam. Ja mieszkam w Kluczach i w
zasadzie z wapieniem to wokolo nie ma większych problemów - skałek jest
sporo. Polecam tez Dolinki Krakowskie (Będkowaska, Kobylańksa). Nie wiem
jakie ilości potrzebujesz, ale jesli do kilkadziesięciu kilogramów to
napewno znajdziesz coś ciekawego. Ja wygrałem granit bo fajnie komponuje sie
z tlem strukturalnym, tylko masz racje - troche wazy, mam tego 120 kg i jest
to raptem 15 kamyczków. ;-)

Pozdrawiam

Grzesiek

Re: Wapienie na Jurze?


2003-10-15 18:25:44
autor: Farfura Farficki

Dziękuję Ci za info i polecam się Twojej pamięci.
Na łykend chciałbym gdzieś wyskoczyć i być może uda mi się połączyć
przyjemne z pożytecznym?
Docelowo myślę o 200x65 powierzchni dna, dlatego też trochę kamyczków
potrzebuję - ale to jeszcze odległa przyszłość.
Nie wiem czy widziałeś 2 duuże kamole (70 kg) w jednym z prezentowanych
zbiorników w galeri na malawi.pl (podpis zdjęcia: pyszczaki duboisi)
Właściciel jest jednak mało rozmowny i na pytania gdzie zdobył takie skałki,
nabrał wody w usta...
Bardzo ładnie prezentuje się także zbiornik będący własnością Kianit (zdjęcia
z InterZoo we Wrocławiu) - piękne białe kamyszki...


Masz zdjęcia swego akwa? Pochwal się.
Pozdrawiam
Farfura
P.s.
Czy zdążysz zdobyć info o kamieniołomach do najbliższego piątku - soboty?

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/