akaryz maroni i ikra :) zachowanie arystokratyczne
moje akary z maroni po totalnej reorganizacji akwarium związanej z
przenosinami akwarium stwierdziły ,że czas na ikrę. wybrały sobie kamień i
na nim zniosły jajka. proces składania ikry jest spektaklem trwającym do
dwóch godzin - tak mi się udało zanotować teraz i poprzednimi razami.
wyszukały sobie miejsce w jednym z końców akwarium i pilnują . te
płochliwe
rybki w czasie pilnowania ikry stają się dzielne i nawet włożenie ręki do
wody nie jest w stanie wygonić pilnowacza z posterunku. każdemu kto chce
mieć sporą rybę w akwa , a przy tym nie agresywną i nie wyrywającą
rośliny
szczerze polecam te akary. pilnując ikrę nie atakują ryb z nimi
mieszkających - jedynie utrzymują je na dystans jakichś 15 cm. życie w akwa
toczy się zupełnie normalnie , a jest przy tym na co popatrzeć . jak
wsypuje jedzenie to najpierw je ryba akurat nie mająca warty , a w połowie
posiłku płynie do pilnującej i następuje szybka zmiana ról. rodzice
dzielą
się robotą po połowie. zaloty tych ryb są też przepiękne - tańczą w
koło
siebie elegancko się kokietując. akary mają niby barwy nieciekawe , jednak
ich ubarwienie zmienia się w zależności od temperamentu (potrafią być
prawie
czarne , pasiaste lub mieć bardzo czarną pręgę przez całe ciało).
polecam
tą rybę do akwarium holenderskiego - zupełnie nie wyrywa roślin - cudowna
pielęgnica.
akaryz maroni i ikra :) zachowanie arystokratyczne
akaryz maroni i ikra :) zachowanie arystokratyczne
lusia napisał(a):
> cudowna
> pielęgnica.
jak kazda pielegnica :-)
a moje Herichthys carpintis, to nie tylko po wlozeniu reki nie uciekaja,
ale... ją atakują :-) ja juz nie raz bylem podszczypywany przez moje
muszlowce, ale H.carpintis mnie zaskoczyla, bo zamiast chwycic
delikatnie i puscic... Chwycila mnie za reke i nie chciala puscic :D i
jakas chwilke trzymala mnie za skore, jakby chciala jej kawalek
wyrwac... Nie ma to jak rybki z charakterem :-)
Pozdrawiam wszystkich milosnikow pielegnic :-)
akaryz maroni i ikra :) zachowanie arystokratyczne
Użytkownik lusia
news:eo8k0o$hm1$1@atlantis.news.tpi.pl...
>. polecam
> tą rybę do akwarium holenderskiego - zupełnie nie wyrywa roślin - cudowna
> pielęgnica.
hmm widzisz...ja tez sie zastanawialem nad ta pielegnica...z tym ze
doszukalem sie jednak opini ze potrafi przekopywac dno i nieco
poprzesadzac rosliny...Poza tym mego holendra zamieszkuje spora ilosc
krewetek i podejrzewam ze nawet najbardziej plochliwa 12cm pielegnica
skutecznie wytrzebi mi populacje skorupiakow :)
pozdrawiam Raste
akaryz maroni i ikra :) zachowanie arystokratyczne
> hmm widzisz...ja tez sie zastanawialem nad ta pielegnica...z tym ze
> doszukalem sie jednak opini ze potrafi przekopywac dno i nieco
> poprzesadzac rosliny...Poza tym mego holendra zamieszkuje spora ilosc
> krewetek i podejrzewam ze nawet najbardziej plochliwa 12cm pielegnica
> skutecznie wytrzebi mi populacje skorupiakow :)
mam akary od 3 lat i nigdy mi nic nie wyrwały- a mam holendra - nawet
kamyczka nie przestawiają na miejsce składania ikry wybierają kawałek
kokosa
lub większy kamień. co do ich agresywności to to pierdoły a nie
pielęgnice.
właśnie pozbyły się ikry za sprawą molinezji ( te przyłapałam). szczerze
mówiąc mam właśnie wysyp nowych gupików w akwa i muszę je albo siatką
trzebić , albo modlić się o drapieżność molinezji i innych gupików , bo
na
akary z maroni liczyć nie mogę ;)
akaryz maroni i ikra :) zachowanie arystokratyczne
Użytkownik lusia
news:eodfvj$efg$1@atlantis.news.tpi.pl...
> mam akary od 3 lat i nigdy mi nic nie wyrwały- a mam holendra - nawet
> kamyczka nie przestawiają na miejsce składania ikry wybierają kawałek
> kokosa
> lub większy kamień. co do ich agresywności to to pierdoły a nie
> pielęgnice.
> właśnie pozbyły się ikry za sprawą molinezji ( te przyłapałam).
szczerze
> mówiąc mam właśnie wysyp nowych gupików w akwa i muszę je albo siatką
> trzebić , albo modlić się o drapieżność molinezji i innych gupików ,
bo na
> akary z maroni liczyć nie mogę ;)
hmm to ciekawe...jak jeszcze z Toba popisze to jutro wroce z pracy z akarami
;)
a tak powaznie to w tym swoim holendrze mialas kiedykolwiek jakies krewetki
?
pozdrawiam Raste
akaryz maroni i ikra :) zachowanie arystokratyczne
> a tak powaznie to w tym swoim holendrze mialas kiedykolwiek jakies
krewetki
miałam amano - nie widziałam ubytków liczebnych do chwili wpuszczenia pary
barwniaków szmaragdowych. pani b robiła w akwa istne safari ( zjadała nawet
1,7cm zbrojniki niebieskie). ciężko jest dobrać parę akar - w haremach to
one nie żyją dobrze. by dobrać parę należy kupić ze 4 sztuki i dłuuugo
obserwować u siebie. po kilku miesiącach dobiorą się - resztę trzeba
oddać.
mogę wysłać foto moich akar w akwa - przyślij mi adres na priva
akaryz maroni i ikra :) zachowanie arystokratyczne
lusia
> > a tak powaznie to w tym swoim holendrze mialas kiedykolwiek jakies
> krewetki
> miałam amano - nie widziałam ubytków liczebnych do chwili wpuszczenia pary
> barwniaków szmaragdowych. pani b robiła w akwa istne safari ( zjadała
nawet
> 1,7cm zbrojniki niebieskie). ciężko jest dobrać parę akar - w haremach to
> one nie żyją dobrze. by dobrać parę należy kupić ze 4 sztuki i dłuuugo
> obserwować u siebie. po kilku miesiącach dobiorą się - resztę trzeba
oddać.
> mogę wysłać foto moich akar w akwa - przyślij mi adres na priva
>
>
witam
a mozna by tez prosic te foteczki bo tez nad tymi rybciami sie zastanwiam:)
specter20@wp.pl
pozdrawiam
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
akaryz maroni i ikra :) zachowanie arystokratyczne
> witam
> a mozna by tez prosic te foteczki bo tez nad tymi rybciami sie
zastanwiam:)
> specter20@wp.pl
poszło:)