« Powrót do strony głównej...


[choroba - rozpoznanie] ospa vs oodinoza


2007-01-07 22:26:17
autor: -= AQUA MiSz MaSz =-

Witam wszystkich,

Jeżeli to możliwe, bardzo proszę o pomoc (i darowanie sobie ewentualne
kommentsy typu - googlnij sobie - bo chyba zbyteczniestraciłem bardzo
dużo czasu).

Po świętach zauważyłem u ryb wysypkę. Diagnoza - ospa (wyraźne punkty,
objawom dalej było do złotego pyłu, cukru pudru czy nalotu - bardziej kropy
ospy).

29.12 podałem Ichtiosan Tropicala, objawy nie ustały... zaczęły się nawet
nasilać. Wiem, że kuracja trwa więc nie panikowałem, jednak 3 kolejne
porcje ICHTIO i nic. Padły kąsacze (10 neonów i 10 czerwonogłówek).
Dostałem furii :(.

Wczoraj zdesperowany postawiłem na COSTAPUR sery. W międzyczasie padły
4 ramirezki (z 7szt.) i para barwniaków czerwonobrzuchych. Rozpacz (ramirezy
zdążyły się dobrać i przeszły pierwsze tarło - barwniaki to samo).

I dalej nic ! Objawy nie ustępują. Czyżbym popełnił błąd rozpoznania i mam
do czynienia z oodinozą ! Załamię się, gdy padną wychowane od ikry, śliczne
3 pary pięknych i trących się zbrojników i kilka kirysów :(.

Dlatego bardzo proszę oszczędźcie mi kolejnych godzin (dni?) kopania
na sieci, bo ospa i oodinoza pojawiają się w dziesiątkach (jak nie setkach
wątków). Czy jest link porównujący (najlepiej z foto) ospe i oodinozę.
Jestem zdesperowany. Parę dni wcześniej cieszyłem się epidemią tarła
(ramirezy, zbrojniki, barniaki, kirysy) a za parę dni będę miał puste akwa
:(

Dodam jeszcze, że (pozornie słabe) prętniki nie mają żadnych objawów.
Ganiają i czują się znakomicie. To samo 2 ramirezy. Idealnie czyste
tłuką się o rewiry. No i jeszcze coś. Ryby na początku, co nie budziło
moich podejrzeń (nawet i w obecnym paskudnym stanie) nie ocierały
się o nic w akwa.

Będę wdzięczny za sugestie.

pozdrawiam serdecznie
bardzo podłamany
----------------------------------------
AQUA MiSz MaSz
-----------------------------------------

[choroba - rozpoznanie] ospa vs oodinoza


2007-01-07 22:57:35
Autor: Nemo

[choroba - rozpoznanie] ospa vs oodinoza


2007-01-07 22:57:35
autor: Marek Cebula

Kup trzy małe kotniki.
Ustaw temperaturę na 28 st.
Wyłap ryby do pierwszego kotnika.
Następnego dnia :
przełóż ryby do drugiego kotnika a z pierwszego zlej wodę i natrzyj go solą.
Następnego dnia trzeci kotnik.
Równocześnie podnosisz temperaturę w akwarium właściwym.
Powinno wystarczyć.
WADY METODY :
narobisz sie.
musisz mieć 3 kotnik,i 3 grzałki , napowietrzanie.
ZALETY:
nie stosujesz leków na osłabione ryby.
przerywasz cykl rozwojowy wszystkich pasożytów które w tem. 28st. maja 24
godzinny cykl przekształcania sie .
Bez ryb pasożyty w akwarium raczej zginą (różnie to jest bo mogą być
przetrwalniki)
Rybek.

[choroba - rozpoznanie] ospa vs oodinoza


2007-01-07 22:58:15
autor: -= AQUA MiSz MaSz =-

I jeszcze jedno. Może pomoże w diagnozie.
Z początku nie, ale jednak po kilku dniach
(i przed zejściami ryb) mocno cierpią płetwy ryb.
Strzępią się na końcach. Stają się przezroczyste.
Jakby się rozpuszczały.

----------------------------------------
AQUA MiSz MaSz
-----------------------------------------

[choroba - rozpoznanie] ospa vs oodinoza


2007-01-07 23:03:27
autor: -= AQUA MiSz MaSz =-

Dzięki Marku za szybki odzew.

Mimo miłości do ryb nie stać mnie na taki manewr
(i nie idzie tu o finanse - takie zbyteczne zakupy jakoś
bym przełknął). Chodzi o miejsce. Baniak stoi w (no....
powiedzmy) salonie. Pojedyncza komoda. Nie miałbym
gdzie tego wszystkiego bezpiecznie położyć i podłączyć.

Czekam na resztę forumowiczów.
No i próbę rozpoznania choróbska.
Jutro zrobię foto - na przestrogę.

pozdrawiam
---------------
Amm
----------------

[choroba - rozpoznanie] ospa vs oodinoza


2007-01-07 23:16:07
autor: ENDER

Miałem podobne problemy z ospą (czy to jeszcze ospa czy już oodinoza) - też
próbowałem to leczyć ichtiosanem a potem costapurem - a rybki padały jedna
za drugą.
W końcu użyłem zwykłej akryflawiny - horror się skończył i reszta rybek
żyje. Nie czekaj dalej, użyj akryflawiny.

[choroba - rozpoznanie] ospa vs oodinoza


2007-01-08 00:24:57
autor: ZHO

Jesli to faktycznie ospa to:
1) lyzka soli kuchennej na kazde 10l wody w zbiorniku
2) silne napowietrzanie
3) Temperatura jedzie do 32-33C ile ryby wytrzymaja.
Powinno radykalnie rozwiazac problem ospy.
Przetestowane miedzy innymi na bocjach.

--
Pozdrawiam ZHO
www.akwa.aip.pl
www.akwa.freehost.pl
Prawdopodobnie najstarsza strona akwarystyczna po polsku.

[choroba - rozpoznanie] ospa vs oodinoza


2007-01-08 09:35:43
autor: SlawOmiR

> Jesli to faktycznie ospa to:
> 1) lyzka soli kuchennej na kazde 10l wody w zbiorniku
> 2) silne napowietrzanie
> 3) Temperatura jedzie do 32-33C ile ryby wytrzymaja.
> Powinno radykalnie rozwiazac problem ospy.
> Przetestowane miedzy innymi na bocjach.

Miałem ostatnio w aqwa ospe i 32 st przez 4 dni nic nie pomogy dla
ramirezek. W akwarystycznym Pani powiedziała ze ramirezki bardz ciezko
wyleczyc. Postanowilem zakupic chemie.Wiec poradzono mi ICHTIOSAN
Tropicala - POMOGLO rybki maja sie dobrze.

A teraz pytanie: Czy po kuracji stosowac wegiel ?

[choroba - rozpoznanie] ospa vs oodinoza


2007-01-08 10:08:51
autor: Paweł

witam

ospa i odinozasato choroby bardzo czesto wspol istniejace wiec jesli nie
masz w wakwarium sumowczy glonojadow podaj costapur z odinopurem razem w
proporcjach costapur 5ml/100l odinopur 5ml/150 temperatura do28 29 niewyzej
bo zabierasz tlen rybom a przy odinoziejestto bardzo niebezpieczne i bardzo
oslabia rybe po kolejnych 3 dniach podmiana i taka sama dawka po tych 3
dniach nie powinienesjuz widziec ospy

Użytkownik -= AQUA MiSz MaSz =- wiadomości news:enroi3$d9s$1@inews.gazeta.pl...
> Witam wszystkich,
>
> Jeżeli to możliwe, bardzo proszę o pomoc (i darowanie sobie ewentualne
> kommentsy typu - googlnij sobie - bo chyba zbyteczniestraciłem bardzo
> dużo czasu).
>
> Po świętach zauważyłem u ryb wysypkę. Diagnoza - ospa (wyraźne punkty,
> objawom dalej było do złotego pyłu, cukru pudru czy nalotu - bardziej
> kropy
> ospy).
>
> 29.12 podałem Ichtiosan Tropicala, objawy nie ustały... zaczęły się nawet
> nasilać. Wiem, że kuracja trwa więc nie panikowałem, jednak 3 kolejne
> porcje ICHTIO i nic. Padły kąsacze (10 neonów i 10 czerwonogłówek).
> Dostałem furii :(.
>
> Wczoraj zdesperowany postawiłem na COSTAPUR sery. W międzyczasie padły
> 4 ramirezki (z 7szt.) i para barwniaków czerwonobrzuchych. Rozpacz
> (ramirezy
> zdążyły się dobrać i przeszły pierwsze tarło - barwniaki to samo).
>
> I dalej nic ! Objawy nie ustępują. Czyżbym popełnił błąd rozpoznania i mam
> do czynienia z oodinozą ! Załamię się, gdy padną wychowane od ikry,
> śliczne
> 3 pary pięknych i trących się zbrojników i kilka kirysów :(.
>
> Dlatego bardzo proszę oszczędźcie mi kolejnych godzin (dni?) kopania
> na sieci, bo ospa i oodinoza pojawiają się w dziesiątkach (jak nie setkach
> wątków). Czy jest link porównujący (najlepiej z foto) ospe i oodinozę.
> Jestem zdesperowany. Parę dni wcześniej cieszyłem się epidemią tarła
> (ramirezy, zbrojniki, barniaki, kirysy) a za parę dni będę miał puste akwa
> :(
>
> Dodam jeszcze, że (pozornie słabe) prętniki nie mają żadnych objawów.
> Ganiają i czują się znakomicie. To samo 2 ramirezy. Idealnie czyste
> tłuką się o rewiry. No i jeszcze coś. Ryby na początku, co nie budziło
> moich podejrzeń (nawet i w obecnym paskudnym stanie) nie ocierały
> się o nic w akwa.
>
> Będę wdzięczny za sugestie.
>
> pozdrawiam serdecznie
> bardzo podłamany
> ----------------------------------------
> AQUA MiSz MaSz
> -----------------------------------------
>
>
>