takie życzenia dostałem na świeta
Witam sedecznie
Nie bylem w kraju kilka dni i nie mglem prowdezic retoryki na ten temat, ale
zastanawia mnie pojescie niektorych grupowiczow w sprawie holowli takiej
ryby jak dyskowiec.Niewiedza i brak elementarnego pojecia o hodowli tych ryb
rozczarowuja mnie. Tektsy, niekorych grupowiczow doprowadzaja mnie do
maksymalnego smutku, prosze jesli nie macie pojecia o temacie, tu k.... nie
piszcie takich bzdur. Robicie z siebie barany, takie co stoja na lace i
becza bzdury jakie im slina na jezyk przyniesie.Tony i jemu pobrabtyncy nie
czyatjcie takich kretynizmow, ze ryba za ktora zaplacilem tyle pieniedszy
(temperatura, woda z RO, lanpa UV i cholera wie co jeszcze) jest warta 2!!!!
dwa zlote. Ludzie bez wiedzy,puknijcie sie w glowe a dopiero wtedy usiadz
przed komputerem i napisz cos sensownego, a nie porownujcie samochodu do
ryby. Luidzie bez jakiejkolwiek wiedzy, hoduj sobie karasie, a nie szykujcie
sie na prawdziwe ryby. Jak zdoabiesz elementarna wiedze potrzeban do hodwli
taiej ryby, to mozemy sobie porozmawiac, a nie plesc takie deblizmy: jak sto
paletek za dwa zlote w stu litrach wody. Puk, puk.
pozdrawiam i zycze uwolnienia umyslu z okazji swiata ;-)
niech wasze ryby naucza niekorych grupowiczow czegos madrego
daDa
[ciach]
Nadal uważam że ryby kosztuja tyle ile ktos za nie chce zapłacić.
Dyskowce hodowałem od 1986 do 1991 potem zainteresowałem sie rybami
morskimi.
Nie bardzo wiem co w mojej wypowiedzi tak tego młodzieńca zdenerwowało .
Rybek.
takie życzenia dostałem na świeta
takie życzenia dostałem na świeta
Witam
> Nie bardzo wiem co w mojej wypowiedzi tak tego młodzieńca zdenerwowało .
Próbowałem Tobie i innym to wytłumaczyć. Hodowałeś te ryby dawno i nie
było
takiego sprzętu jak dziś. Ta ryba miała wtedy ogromną wartość i dobrze
wiesz
o co dokładnie chodzi. Powiadasz, że ryba ma taką wartość, jaką kupujący
chce za nią zapłacić. Ok ale po co wypowiadają się w temacie ludzie,
którzy
nie mają ochoty tego w ogóle kupować, płacić za to itp. Porówanie kogoś
do
siebie, bo ja oddaję, jest moim zdaniem nie na miejscu. Mam ochotę, to
oddam, a jak nie to sprzedam ;)
Co do wiedzy o jakiej wspomniał ten człowiek, to powiem tylko tyle, że
wiedza o tych rybach jest nadal nikła, a można naprawdę nieźle się
poduczyć
za pomocą netu i zaprzyjaźnionych tam ludzi.
Teraz zamieściłem ogłoszenie ze sprzedażą swojego przychówku na allegro.
Chętnie rozmawiam o tych rybkach i ogólnie lubię rozmowy o akwarystyce.
Napisałem tam, że chętnie udzielę rad jeśli takowe będą potrzebne.
Zrobiłem
to w kontekście, że jak ktoś nie będzie się czuł na siłach, to niech
lepiej
ze mną pogada, zanim kupi ryby, wpuści do kranówki i za tydzień będzie
zupa
rybna. Cena ryby jest niska i nie rekompensuje pracy, przywiązania itp. Żal
by mi było jakby ktoś marnował to co osiągnąłem, męcząc dodatkowo ryby.
Jaki efekt dało zamieszczenie zadania, że chętnie pomogę? Taki, że mam
dziennie 10 rozmów nawet na kom. typu kwas? RO? Panie co to jest! Ja mam
akwarium 200l i jak to wszystko zrobić, żeby mieć paletki?
Poziom wiedzy jest więc bardzo niski. Często zgłaszają się osoby, które
mają
chore ryby, złe parametry itp. Trochę smutne.
Do czego zmierzam? Do tego, że wychowanie ładnych palet, nie jest łatwe i
chyba przez to się on zdenerwował. Nie znamy go, nie wiemy czy ryby
faktycznie są ładne, a jeśli są, to mógł się poczuć poszkodowany.
Wystawiając swoje ryby, popatrzyłem na dorosłe. Średnio setka za sztukę.
Płakać się chce nad niektórymi :( Niektórzy wstawiają bezczelnie fotę
innej
ryby :( Ale niezorientowany kupi i nabije się w butelkę :( Utopi dużo
pieniędzy, zanim się nauczy i skompletuje piękne stado. Jeśli przyjdzie
moment , że niestety trzeba będzie z tego zrezygnować, to czemu ma oddawać
za darmo? Trzeba się trochę cenić. Ten kto docenia, to kupi, a chętnych na
darmochę jest zawsze setki ;)
Wesołych! Pozdrawiam Tony Halik
takie życzenia dostałem na świeta
> moment , że niestety trzeba będzie z tego zrezygnować, to czemu ma oddawać
> za darmo? Trzeba się trochę cenić. Ten kto docenia, to kupi, a chętnych
na
> darmochę jest zawsze setki ;)
oki dolacze sie do rozmowy bo i ja w tym bralem udzial i ode mnie sie to
zaczelo. rozumiem ciebie i osoby trzymajace paletki. sam nabieralem do tych
ryb odwagi od ladnych paru lat i do dzis nie wiem czy sobie poradze, ale
chyba ty tez kiedys zaczynales? ja chcialem je kupic wiec czemu potepiles
moja propozycje? cena dla mnie byla za wysoka wiec jesli sprzedawca sie nie
zgadza to trudno, ale dlaczego ty zamiast niego sie wypowiedziales? ponadto
skoro chcial sprzedac za taaaaka kase ryby to niech nie pieprzy farmazonow
(za przeproszeniem), ze chce je oddac w dobre rece bo jemu je zona zameczy.
jesli je chce sprzedac i zarobic to niech pisze od razu, wtedy nawet bym sie
nie odwazyl proponowac, ze je wezme. ja tylko staralem sie byc osoba ktora
zrobila by wszystko aby rybcie sie dobrze poczuly i skoro on szukal takiej
osoby to zlozylem deklaracje.
takie życzenia dostałem na świeta
Piracik
> [....]
> ponadto
> skoro chcial sprzedac za taaaaka kase ryby to niech nie pieprzy farmazonow
> (za przeproszeniem), ze chce je oddac w dobre rece bo jemu je zona zameczy.
> jesli je chce sprzedac i zarobic to niech pisze od razu, wtedy nawet bym
> sie nie odwazyl proponowac, ze je wezme.
Jezeli w swoim poscie napisal prawde (a nie mam podstaw zeby w to watpic) to
on na tej transakcji straci i to sporo.
Sam niedawno bylem zmuszony sprzedac 2 dorosle 2letnie dyski- poszly za 300
zlociszy. Zrobilem interes zycia, zwlaszcza ze byly kupowane jako 7 cm
maluchy jeden za 150 drugi za 200 ;).
Chodzilo mi jedynie o to zeby rybska dostaly sie w DOBRE RECE, a cena byla
jednym ze sposobow zeby ta mozliwosc uprawdopodobnic. Po prostu rosnie
szansa ze jak kupiec zaplacil za towar taaaaaka kase to bedzie o niego dbal.
Jakby mi kto zaproponowal za nie 120 zl (czyli 60 za sztuke) tobym mu sie w
twarz rozesmial- ale dalbym je darmo gdybym wiedzial ze to na pewno dobry
akwarysta.
J-23
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
takie życzenia dostałem na świeta
> Jakby mi kto zaproponowal za nie 120 zl (czyli 60 za sztuke) tobym mu sie
w
> twarz rozesmial- ale dalbym je darmo gdybym wiedzial ze to na pewno dobry
> akwarysta.
to ja juz nic nie rozumiem :p to skad ty to wiesz, ze ten ktoremu oddasz za
free jest lepszym akwarysta od tego co ci 120 da? :) bo dobry akwarysta to
kompletnie splukany akwarysta? i skad wiesz ze koles ktory da 3000zl za 3
ryby to dobry akwarysta i zadba o rybki bo duzo za nie dal? moze bogaty
tatus zrobi synkowi prezent swiateczny a synek bedzie je trzymal z zolwiem
wodnym? :) ciekawe ile by z moim przezyly :)
takie życzenia dostałem na świeta
Piracik
> to ja juz nic nie rozumiem :p to skad ty to wiesz, ze ten ktoremu oddasz za
> free jest lepszym akwarysta od tego co ci 120 da? :)
Toz napisalem- gdybym WIEDZIAL ze to dobry akwarysta (np. znajac go
osobiscie) i ryb na pewno nie zameczy to oddalbym za free. A czlowiek ktory
za doroslego, zdrowego dyska niebrzydkiej odmiany proponuje cene 60 zlociszy
najwyrazniej ma slaby kontakt z rzeczywistoscia ;) wiec mozna zasadnie
domniemywac ze ryby pojda niebawem spac snem wiecznym.
Inna sprawa ze niejednego doroslego dyska sam nie wzialbym nawet za
darmo...).
Wracajac do meritum oferta o ktorej tu piszemy wyglada na papierze bardzo
atrakcyjnie i ostatnia rzecza jaka ja bym zrobil to proba stargowania ceny.
Obejrzalbym po prostu te ryby i albo bral (cieszac sie ze zrobilem taaaaaki
interes ;), co oczywiscie nie wyklucza targow- ale dopiero gdy ogledziny
wypadlyby pozytywnie) albo sobie darowal- ale w tym przypadku nie
wzialbym tych ryb ani za 60 ani za 20 ani nawet za darmo.
J-23
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
takie życzenia dostałem na świeta
> Wracajac do meritum oferta o ktorej tu piszemy wyglada na papierze
bardzo
> atrakcyjnie i ostatnia rzecza jaka ja bym zrobil to proba stargowania
ceny.
> Obejrzalbym po prostu te ryby i albo bral (cieszac sie ze zrobilem
taaaaaki
> interes ;), co oczywiscie nie wyklucza targow- ale dopiero gdy
ogledziny
> wypadlyby pozytywnie) albo sobie darowal- ale w tym przypadku nie
> wzialbym tych ryb ani za 60 ani za 20 ani nawet za darmo.
widocznie cieniutko u ciebie z targowaniem. jak idziesz do sklepu i cos jest
za drogie to tez zaciskasz zeby i placisz? smutne to troche, ze cie ciagle
na koszta narazaja ale moze stac cie na to :P ja np ostatnio na glupiej
lodowce utargowalem w zwyklym sklepie 600zl... :) a co do mojej oferty to
ciebie powinna najmniej interesowac. najpierw ustale odpowiednia dla mnie
cene pozniej bede jechal 80km aby ogladac ryby. jesli tobie to nie odpowiada
to zamilknij. po co pojade cokolwiek ogladac skoro cena mi nie pasuje i nie
kupie. mi akurat nie zalezy aby paletka byla takiego czy innego koloru, i
jaki to gatunek... wazne aby byla zdrowa i nic mi do akwa nie przytaszczyla.
na kazda swoja rybe masz rodowod czy co? bo mi akurat wisi czy ryba ma pasek
na glowie czy na dupie i czy zgadza sie to z ksiazkowym ukladem. poprostu
musi sie mi podobac a nie tobie.
takie życzenia dostałem na świeta
Piracik
> widocznie cieniutko u ciebie z targowaniem
> jak idziesz do sklepu i cos jest
> za drogie
Widziales te ryby zeby stwierdzic ze one sa za drogie??
> a co do mojej oferty to
> ciebie powinna najmniej interesowac.
Istotnie wisi mi jak kilo kitu. Ale nie wisi mi jak wypisujesz na publicznym
forum bzdury ze w najlepszym wypadku przy ilosci 25 sztuk wychodzi 60zl od
sztuki... dla mnie to lekka przesada liczac, ze mozna kupic mlode ryby w
nizszej cenie. Bo jeszcze sobie nie daj Bog ktos faktycznie pomysli ze
dorosle dyski powinny byc tansze od mlodych ;) a daDa zada za ryby jakichs
kosmicznych pieniedzy.
Jedz ogladac albo nie, targuj sie ale NA PRIVIE, kup nawet po 10zl od sztuki
tylko na litosc boska nie pomstuj publicznie na wyjsciowa cene, bo jest,
delikatnie piszac, niewygorowana.
J-23
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/