« Powrót do strony głównej...


Re: folia srebrna czy biała


2006-12-07 21:41:49
autor: Robert

>
> Tony Halik napisał(a):
> > Witam
> Z tego co
> > wiem, to lustro ma najwyższy stopień czegoś tam.
>
> Sądzę że warto wiedzieć CZEGO? skoro użwa się tonu belfrowskiego.

Refrakcji

> Aha, skoro już o belfrowaniu mowa - warunki środowiskowe pod pokrywą
> w baniaku bardzo szczególnie wpływają na substancje chemiczne
> zmieszane w kleju. Pieknie ta chemia nieorganiczna wpływa z
> pewnością na stan wody. Ale co tam, twardziele kirysy przeżyją...
> Po co marnowac czas na takie bzdety - nie lepiej zająć się
> przyswajeniem jakiejś elementarnej wiedzy z zakresu akwarystyki?

Jak warunki pod pokrywą wpływają na substancje zmieszane w kleju?
Jakieś przykłady wpływu tej chemii na stan wody?
Chętnie dowiem się czegoś elementarnego z zakresu akwarystyki.
pozdr Robert

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: folia srebrna czy biała


2006-12-08 01:40:15
Autor: Nemo

Re: folia srebrna czy biała


2006-12-08 01:40:15
autor: Tony Halik

Witam

> Jak warunki pod pokrywą wpływają na substancje zmieszane w kleju?
> Jakieś przykłady wpływu tej chemii na stan wody?
> Chętnie dowiem się czegoś elementarnego z zakresu akwarystyki.

Tak wpływają na ryby jak na ludzi. To jest tapeta do stosowania w
pomieszczeniach i musi mieć atest.
Jak się to ma do ryb, wody, ciepła itp? Tak, że z całego tarła paletek,
zechły tylko dwie ryby, które się udławiły zbyt dużym kawałkiem mięsa. W
dużym zbiorniku od trzech lat pływają dorosłe palety, które też kiedyś były
maluchami. Nie za bardzo widzę oznaki zatrucia itp. Na dodatek na tej folii
składały jajka ampularie. Było na tym czasem po 20 kokonów. Raz zostawiłem i
miałem pełno ślimaków. Gdyby miało być to toksyczne, to chyba nic by nie
wyrosło ani z ryb, ani ślimaków. W trzecim akwarium roślinnym, też nie widzę
zbytnio żadnych efektów ubocznych i myślę, że te wszystkie elementy
miedziane, aluminiowe, mosiężne w małych ilościach lub w dużym akwarium nie
grają żadnej roli. To samo kelj itp. Popadanie w paranoję, że wszystko musi
być z kwasówki, to przesada, a wracając do naszych odbłyśników, to nie
zapominajmy, że to nie kwasówka, tylko aluminium. Tak jak nad klejem, to bym
się zastanawiał właśnie nad odbłyśnikami. Moim zdaniem nie tędy droga. Poza
tym, kej nie ma styczności z wodą. Może delikatnie na brzegach, ale pod
spodem woda nie ma możliwości dopłynąć, a powierzchnia jest wodoodporna.

Pozdrawiam Tony Halik