przechowywanie artemii
witam,
dzis chyba otworze moja artemie (Easy Fish Coral Bio) z allegro - tak
wiec mam do Was pytanie... co potem? otworze i sie zaraz zepsuje? a moze
do lodowki/zamrazarki z nia? slyszalem tez, ze najlepiej wywiercic
malutki otworek, wysypac artemii i otworek zalepic tasma klejaca...
dobry pomysl?
archiwum sprawdzalem, ale sa tam rozne opinie i rozne porady (jedni
mowia: zamrazarka, a inni, ze absolutnie nie).
no i jak dlugo moglbym ja tam przechowywac?
pzdr
przechowywanie artemii
przechowywanie artemii
witam,
> dzis chyba otworze moja artemie (Easy Fish Coral Bio) z allegro - tak
> wiec mam do Was pytanie... co potem? otworze i sie zaraz zepsuje?
Jajeczka artemii są dość odporne i z pewnością natychmiast się nie
zepsują.
Niestety nie wiem, czy te o których mówisz, to jajeczka w skorupkach, czy
bez.
W handlu są i takie i takie. Te pozbawione otoczek są łatwiejsze w
obsłudze,
ale te
z otoczkami są trwalsze.
Zaszkodzić im może wilgoć, która z jednej strony pobudza je do wyklucia a z
drugiej
sprawia, że mogą być łatwą pożywką dla pleśni i grzybów.
Temperatura też ma znaczenie i niższa z pewnością sprzyja trwałości.
Ja staram się przechowywać artenię (jajeczka) w środowisku suchym i
chłodnym.
Lodówka wydaje się wyjściem optymalnym.
Kiedyś kupiłem kilogram i udało mi się dotrzymać całość do wyczerpania,
co
jak sądzę bardziej
świadczy o odporności jajeczek a nie mojej dbałości.
I jeszcze ciekawostko-wskazówka: Dodanie kilku kropli wody utlenionej
wyraźnie polepsza procent wykluwalności.
Pozrawiam
Darek Firlej
przechowywanie artemii
Darek Firlej napisał(a):
>
> Jajeczka artemii są dość odporne i z pewnością natychmiast się nie
zepsują.
> Niestety nie wiem, czy te o których mówisz, to jajeczka w skorupkach, czy
> bez.
> W handlu są i takie i takie. Te pozbawione otoczek są łatwiejsze w
obsłudze,
> ale te
podejrzewam, ze cysty sa w skorupkach... wydaje mi sie, ze jakby byly
bez, to producent wszedzie by sie tym afiszowal :-) przynajmniej tak
jest z innymi.
> Lodówka wydaje się wyjściem optymalnym.
OK, dziekuje za wskazowke
> Kiedyś kupiłem kilogram i udało mi się dotrzymać całość do
wyczerpania, co
> jak sądzę bardziej
> świadczy o odporności jajeczek a nie mojej dbałości.
a jak szybko zostaly wyczerpane?? :-)
> I jeszcze ciekawostko-wskazówka: Dodanie kilku kropli wody utlenionej
> wyraźnie polepsza procent wykluwalności.
ta woda do roztworu? ze tak sie spytam: na jakiej zasadzie to dziala?
wiadomo moze? :D
pozdrawiam rowniez