ponowny problem z zakwitem po podaniu leku
Jakiś czas temu pisałam o zakwicie który nastąpił po podaniu leku.Zostałam
uświadomiona,że powinnam była wcześniej podmienić dużą część
wody,odmulić dno
i wypłukać dokładnie filtr i wtedy by się tak nie stało.Po przerwie znów
podałam rybą lek stosując się do w/w porad i na drugi dzień znów
wystapił
zakwit.Czy znowu coś zrobiłam źle? Dlaczego tak się stało?
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
ponowny problem z zakwitem po podaniu leku
ponowny problem z zakwitem po podaniu leku
> Po przerwie znów
> podałam rybą lek stosując się do w/w porad i na drugi dzień znów
wystapił
> zakwit.Czy znowu coś zrobiłam źle? Dlaczego tak się stało?
zależy jakie to leki, najprawdopodobniej podałaś coć bakteriobójczego,
antybiotyk, a to oprócz organizmów chorobotwórczych, niszczy równiez
pożyteczna florę bakteryjną, tym samym zaburzając równowagę biologiczną
w
akwarium. Czasem objawia się to zakwitem, wysokim stężeniem amoniaku i
azotynów, plagą glonów lub zahamowaniem wzrostu roslin.
Podmiana wody i porządki w akwarium są równie ważne po leczeniu, należy
usunąć resztki leku (najlepiej węglem aktywowanym), usunąć martwe
organizmy
z wody (podmiana), dodać biostartera lub pożywkę dla bakterii (odnowienie
złoża pożytecznych bakterii nitryfikacyjnych), zakwitem się nie
przejmować,
powinien zniknąć, można to przyśpieszyć stosując lampę UV, ale też w
ostateczności
pozdrawiam
s 13
ponowny problem z zakwitem po podaniu leku
lenapollaczka wrote in message
news:e11000$dc0$1@inews.gazeta.pl...
> Jakiś czas temu pisałam o zakwicie który nastąpił po podaniu
leku.Zostałam
> uświadomiona,że powinnam była wcześniej podmienić dużą część
wody,odmulić dno
> i wypłukać dokładnie filtr i wtedy by się tak nie stało.Po przerwie
znów
> podałam rybą lek stosując się do w/w porad i na drugi dzień znów
wystapił
> zakwit.Czy znowu coś zrobiłam źle? Dlaczego tak się stało?
Jakie lekarstwo i jaki zakwit?
Nie wszyscy śledzimy Twoje stare posty sprzed jakiegoś czasu temu ;-)
ponowny problem z zakwitem po podaniu leku
>
> Jakie lekarstwo i jaki zakwit?
> Nie wszyscy śledzimy Twoje stare posty sprzed jakiegoś czasu temu ;-)
> Przepraszam,nie wiedziałam,że to ma znaczenie jaki to był lek,pisałam o
wcześniejszym poście w kontekście tego jakie już dostałam porady.Lek
nazywa
się florfenikol(antybiotyk).Podobno może to być zakwit pierwotniaków albo
zakwit spowodowany produktami rozkładu leku.Jeśli tak się stało mimo
wcześniejszego oczyszczenia dna,filtra i podmiany wody to znaczy,że już nie
ma na to sposobu?
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
ponowny problem z zakwitem po podaniu leku
Nie sposób nie przejmować się zakwitem ponieważ przy okazji ostatniego
zakwitu zdechło kilka rybek i pewnie zdechłyby wszystkie gdybym ich nie
odłowiła.Da się tak zrobić,żeby zlikwidować zakwit w akwarium nie
usuwając
leku i wtedy z powrotem wpuścić rybki?
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
ponowny problem z zakwitem po podaniu leku
tak jak pisałem wcześniej, szybkie zlikwidowanie zakwitu wody umożliwia
tylko lampa UV, jeżeli chcesz jeszcze skrócić cały proces, to skróć czas
działania leku, zwiększając minimalnie dawkę, a potem podmiana wody,
węgiel
i UV, najlepiej wszystko naraz, możesz zamiast długotrwałego leczenia
całego
zbiornika, stosować krótkie kąpiele ryb w stężonym roztworze leku, nie
wiem
niestety, co to za lek i co za choroba, więc nie podzielę się
doświadczeniami, ale życzę powodzenia
pozdrawiam
s 13
P.S. Jeżeli to któryś z kolei atak choroby, to zastanowiłbym się, gdzie
tkwi
przyczyna, gdzie jest źródło choroby (skąd sa ryby), lub co je osłabia,
że
tak zapadają
ponowny problem z zakwitem po podaniu leku
s 13
> tak jak pisałem wcześniej, szybkie zlikwidowanie zakwitu wody umożliwia
> tylko lampa UV, jeżeli chcesz jeszcze skrócić cały proces, to skróć
czas
> działania leku, zwiększając minimalnie dawkę, a potem podmiana wody,
węgiel
> i UV, najlepiej wszystko naraz, możesz zamiast długotrwałego leczenia
całego
> zbiornika, stosować krótkie kąpiele ryb w stężonym roztworze leku, nie
wiem
> niestety, co to za lek i co za choroba, więc nie podzielę się
> doświadczeniami, ale życzę powodzenia
> pozdrawiam
> s 13
> P.S. Jeżeli to któryś z kolei atak choroby, to zastanowiłbym się, gdzie
tkwi
> przyczyna, gdzie jest źródło choroby (skąd sa ryby), lub co je osłabia,
że
> tak zapadają
>
>
Co mam zrobić jeśli nie mam lampy UV? Jest jakiś inny sposób na usunięcie
zakwitu?
Boję się sama kombinować z dawkami leków,bo może się to skończyć
śmiercią
rybek.
Jest to pierwszy atak choroby,choroba została zawleczona od innego akwarysty.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
ponowny problem z zakwitem po podaniu leku
> Co mam zrobić jeśli nie mam lampy UV?
popytaj na tej grupie, może jest ktoś z twojej okolicy, kto taką ma i
pożyczy, bo w zasadzie większość czasu leży ona nieużywana.
> Jest jakiś inny sposób na usunięcie zakwitu?
codzienne podmiany wody, zaciemnienie (zgaszenie światła), drobna wata
perlonowa w filtrze, mocne napowietrzanie, zmniejszenie karmienia (lub
zaprzestanie), to wszystko razem powinno pomóc
> Boję się sama kombinować z dawkami leków,bo może się to skończyć
śmiercią
> rybek.
masz rację, ja nie mam doświadczenia w leczniu, bo mi jakoś nie chorują
(odpukać), ale poszukaj na forach doświadczeń innych, zadaj pytania na
grupie, może ktoś pomoże
pozdrawiam
s 13