Re: Chora welonka - co robić?
> Po pierwsze - nie możesz stwierdzić płci tej ryby, więc dlaczego piszesz o
> niej welonka?
>
> A leczenie? Cokolwiek zrobisz, zwalczysz objawy zamiast przyczyn oraz (przez
> wycieńczenie) samą rybkę. 5 litrów to nie jest akwarium, a na pewno nie
dla
> welona. Koniecznie spraw jej większy zbiornik, te ryby potrzebują około 50
> litrów na każdą sztukę. No i wymiana całej wody wraz z wygotowaniem
> wszystkiego co tydzień nie zastąpi filtra. W skrócie:
>
> 0. http://www.artnet.com.pl/lkozicki/faq/wstep.html
> 1. Akwarium >50l
> 2. Filtr dostosowany do rozmiaru akwarium działający 24/7/365
> 3. Wtedy zapytać o leczenie. Łapanie powietrza to oznaka braku tlenu w
> wodzie. Owrzodzenie na pyszczku to wynik złego stanu wody i infekcji
> bakteryjnej i/lub grzybiczej. W identyfikacji choroby pomogą Ci bezpłatne
> broszurki firmy Sera lub Tetra, dostępne w dobrych sklepach akwarystycznych.
> Możesz też poszukać stron z chorobami ryb.
>
> Pozdrawiam
> Kadazan
Coś mi mówi, że to się źle skończy :(
Nie zamierzałem - i nie zamierzam na razie - inwestować w cały ten sprzęt
grzałkowo-filtrowy + duże akwarium. Chciałem mieć jedna rybkę, która w
utrzymaniu nie potrzebuje filtra i wystarczy jej woda o temperaturze pokojowej.
W akwarystycznym polecili mi welona lub bojownika, że niby spokojnie mogą
żyć w
takim małym zbiorniczku typu 5l kula pod warunkiem, że regularnie co tydzień
wymienia się im wodę. Czyżby to był, ordynarnie mówiąc, kit?
Szanowni Panowie Akwaryści - czy naprawdę nie da się utrzymać przy życiu
takiego
małego zwierzątka nie inwestując od razu setek złotych, oraz potwornej
ilości
czasu na zostanie akwarystycznym guru? :(
Pozdrawiam
Rob
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Re: Chora welonka - co robić?
Re: Chora welonka - co robić?
W wiadomości z 3 kwietnia 2006 (23:14:03) robbel napisał(a):
> Coś mi mówi, że to się źle skończy :(
> Nie zamierzałem - i nie zamierzam na razie - inwestować w cały ten sprzęt
> grzałkowo-filtrowy + duże akwarium. Chciałem mieć jedna rybkę, która w
> utrzymaniu nie potrzebuje filtra i wystarczy jej woda o temperaturze
pokojowej.
> W akwarystycznym polecili mi welona lub bojownika, że niby spokojnie mogą
żyć w
> takim małym zbiorniczku typu 5l kula pod warunkiem, że regularnie co
tydzień
> wymienia się im wodę. Czyżby to był, ordynarnie mówiąc, kit?
> Szanowni Panowie Akwaryści - czy naprawdę nie da się utrzymać przy życiu
takiego
> małego zwierzątka nie inwestując od razu setek złotych, oraz potwornej
ilości
> czasu na zostanie akwarystycznym guru? :(
Nie ma ryb, które nie potrzebują filtra w 5 litrach. A co do welonów -
pofatyguj się i
sprawdź, jakiej wielkości zbiornika potrzebują te ryby. W sklepie po prostu
wcisnęli Ci
coś, za co im zapłaciłeś, a klientem jak widzę byłeś świetnym. Ten
welon zawsze będzie
chorował w pojemniku bez filtra o wielkości 5l (ja mam większy filtr w
akwarium, niż Ty
akwarium), więc lepiej dla niego, żeby zdechł jak najprędzej.
Sayonara
--
Dijkstra - more & more animejunkie
Domena pocztowa to tweak.pl
www.akwa.dijkstra.prv.pl | http://miniurl.pl/pra - archiwum grupy
Re: Chora welonka - co robić?
> Nie zamierzałem - i nie zamierzam na razie - inwestować w cały ten sprzęt
> grzałkowo-filtrowy + duże akwarium. Chciałem mieć jedna rybkę, która w
> utrzymaniu nie potrzebuje filtra i wystarczy jej woda o temperaturze
pokojowej.
Rownie dobrze mozesz szukac psa, ktorego nie trzeba wyprowadzac i kota,
ktory nie potrzebuje kuwety.
Bezmyslnosc ludzka nie zna granic. Tylko plastikowe rybki spelniaja twoje
wymagania :-/
> wymienia się im wodę. Czyżby to był, ordynarnie mówiąc, kit?
Tak. Nastawiony na to, ze za tydzien przyjdziesz po kolejna rybke.
Sprzedawca, widzac ze akwarystyka ciebie nie obchodzi, chcial zarobic, a to
byl naprostszy sposob.
Nie kupuj tez bojownika, to ryba z bardzo cieplych, tropikalnych wod -
wymaga temp. wody i powietrza nad woda ok. 28 stopni C.
> małego zwierzątka nie inwestując od razu setek złotych, oraz potwornej
ilości
> czasu na zostanie akwarystycznym guru? :(
Normalne akwarium z wyposazeniem mozesz miec juz za 80 zl dla najbardziej
odpornych gatunkow ryb - zwlaszcza jak kupisz uzywany sprzet na Allegro,
wiec nie chrzan o setkach zlotych.
Ryby to nie dekoracja, to zywe stworzenia i maja swoje wymagania, ktore
powstaly w wyniku milionow lat ewolucji. W ciagu kilku dni ich przyzwyczajen
nie zmienisz.
Elfir
Re: Chora welonka - co robić?
Dnia 2006-04-03 23:14 robbel@poczta.onet.pl napisał(a):
> Coś mi mówi, że to się źle skończy :(
> Nie zamierzałem - i nie zamierzam na razie - inwestować w cały ten sprzęt
> grzałkowo-filtrowy + duże akwarium. Chciałem mieć jedna rybkę, która w
> utrzymaniu nie potrzebuje filtra i wystarczy jej woda o temperaturze
pokojowej.
> W akwarystycznym polecili mi welona lub bojownika, że niby spokojnie mogą
żyć w
> takim małym zbiorniczku typu 5l kula pod warunkiem, że regularnie co
tydzień
> wymienia się im wodę.
Uzupełnię to, co koledzy napisali:
nie należy wymieniać CAŁEJ wody, tylko ok. 10-20%, raz na tydzień.
w.
--
http://members.chello.pl/e.szweicer/