Re: aukcja, ktorej nie powinno byc
> Bojownik - forma naturalna jest krótkopłetwa, szara i w zasadzie wygląda
jak
> robak.
> Żyworódki - cóż, poszukaj jak wyglądają dzikie zmienniaki, mieczyki,
gupiki i
> molinezje.
> Sprawa ma się podobnie, jak u bojownika.
> Papuzia - mówienie o formie naturalnej to niedorzeczność, bo takiej ryby
nie
> ma; jest to
> genetyczna hygryda co najmniej dwóch gatunków, ze sztucznie zdeformowanym
> pyskiem,
> zazwyczaj sztucznie barwiona lub wspomagana karotenowcami (nie dotyczy
> zielonych,
> niebieskich etc)
Ciekawe jest to co piszesz. O wielu rzeczach nie wiedziałem. Kwestii barwienia
jednak nie rozumiem. Nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek sztucznie barwił (
tak
jak wspomnianą przeźroczkę indyjską ) bojownika czy gupika. I druga sprawa
-
wspomaganie pokarmami wzbogaconymi o karoten daje tylko czasowy efekt, który
trzeba systematycznie odnawiać.
Chodzi mi o to żeby odróżnić 3 przypadki :
1) ryby którym coś się wstrzykuje pod skórę - jak przeźroczka ;
2) ryby które zostały pokrzyżowane sztucznie z innymi gatunkami - jak złote
rybki czy pielęgnica papuzia ( jak piszesz );
3) ryby które zostały wyselekcjonowane w obrębie jednego gatunku i którym
to
chyba zupełnie nie przeszkadza - wydaje mi się, że tak jest z gupikami czy
bojownikami.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Re: aukcja, ktorej nie powinno byc
Re: aukcja, ktorej nie powinno byc
> 3) ryby które zostały wyselekcjonowane w obrębie jednego gatunku i którym
to
> chyba zupełnie nie przeszkadza - wydaje mi się, że tak jest z gupikami czy
> bojownikami.
Wiesz, jak ryba ma kłopoty z pływaniem to trudno żeby jej to nie
przeszkadzało. Widziałam gupiki które ledwo w miejscu mogły ustać, o
pływaniu nie wspomnę. Każda przesada jest chora.
Jackie
http://www.akwaria.pl/krewetki
http://www.krewetki.tvkg.net