Re: na marginesie krewetkowych dyskusji ;-) - uwaga - nie dla radykalow ;-D
Hmmm - no, a ja tak sie zastanawiam, w jaki sposob historia Belina zmienila
sie Wam w przyklad obalajacy mit o wrazliwosci krewetek?
Bo tak na powaznie - *na co* te Fire Redy mialyby sie okazac niewrazliwe?
Na brak filtracji? Nie ma czegos takiego jak wrazliwosc na brak
filtra. Zwierzeta moga byc wrazliwe na zbyt wysoki poziom zwiazkow
azotowych - a skad wzieloby sie zbyt duzo zwiazkow azotowych w
pojemniku pelnym roslin i glonow, zasilanym jedynie kawalkiem pastylki
spiruliny raz na tydzien?
Temperatura jest pokojowa, czyli raczej blizej 20 stopni niz 30 -
a Fire Redy bywaja, jak mowia zrodla, wrazliwe na *wysoka*
temperature. Parametry wody raczej stabilne, bo kolega zadnych
prob z preparowaniem nie przeprowadza. Czyli warunki calkiem
calkiem, choc lokal przyciasny :)
Wiec jesli ktos wyciagnie z tego wniosek, ze Fire Redy w kazdych
warunkach sobie poradza, to sie moze niezle naciac...
Tak jak na przyklad moja znajoma, ktora miala baniaczek 20 litrow
z trzema samcami gupika przy poludniowym oknie i postanowila dodac
tych ladnych, czerwonych krewetek, bo zarastal glonami.
W zbiorniczku bylo pelno moczarki i rogatka, wszystko bablowalo
jak glupie, szczegolnie wtedy, gdy byl bezposrednio oswietlony
sloncem - co oznacza znaczace dzienne wahania pH i temperatury.
Gupiki jakos sobie radzily - Fire Redy w liczbie pieciu sztuk
w ciagu 2 tygodni przeniosly sie do Krainy Wiecznych Glonow.
Ot, taka historyjka o niewrazliwych krewetkach...
Pzdrw
Anka
*****************************
http://strony.aster.pl/faolan
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Re: na marginesie krewetkowych dyskusji ;-) - uwaga - nie dla radykalow ;-D
Re: na marginesie krewetkowych dyskusji ;-) - uwaga - nie dla radykalow ;-D
faolanWYTNIJTO@poczta.onet.pl napisał(a):
> Temperatura jest pokojowa, czyli raczej blizej 20 stopni niz 30 -
> a Fire Redy bywaja, jak mowia zrodla, wrazliwe na *wysoka*
> temperature.
Zrodla powinny zbadac sprawe dokladniej. U mnie i u kilku znajomych
akwarystow fire red zyja i mnoza sie w akwa z paletkami w temperaturze 28-30C.
Moje krewetki maja ponadto zaliczone solarium w postaci 4 dni i nocy w
temperaturze 35C (ani jedna nie padla). Ze nie wspomne o tym ze kilkakrotnie
plywaly przez dluzszy czas w wodzie o pH ponizej 5, a notorycznie maja pH
5.5. Na co sa naprawde wrazliwe to IMO niedostatek tlenu w wodzie, w razie
przyduchy padna pierwsze.
J-23
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: na marginesie krewetkowych dyskusji ;-) - uwaga - nie dla radykalow ;-D
Użytkownik
news:3e88.00000162.43fb28ef@newsgate.onet.pl...
> Hmmm - no, a ja tak sie zastanawiam, w jaki sposob historia Belina
> zmienila
> sie Wam w przyklad obalajacy mit o wrazliwosci krewetek?
Mnie to tez odrobine zdziwilo. W kazdym razie te daleko wysuniete wnioski
;-).
Ja bym odrobine inne wnioski wyciagal - o tym, ze czesc gatunkow krewetek
to wynik warunkow hodowlanych (co zreszta mocno sugerowal kiedys w rozmowie
Pawel z Atolla). Odrobine sie zdziwilem, ze te normalnie czerwone krewcie
aktulanie przypominaja White Pearl raczej.
Jak dla mnie to po prostu swego rodzaju samoistne doswiadczenie - o tyle
ciekawe, ze w baniaku normalnym krewetki przestaly sie w pewnym momencie
rozmnazac a teraz z tego co widze chyba juz niestety zadnej nie ma (ale ten
baniak jest jakis trefny - od poczatku cos zlego sie tam dzialo - bo w 2
innych jest cala masa radosnych czerwonych zwierzaczkow).
Belin
Re: na marginesie krewetkowych dyskusji ;-) - uwaga - nie dla radykalow ;-D
...nie sa te krewcie takie ze skały. Wczoraj dokupiłam kilka amano -
white? i dziś rano zastałam jednego trupka. Reszta pływa zadowolona,
myślę,
że przeprowadzka, choć trwała 40 minut okazała się męząca i zmiana
parametrów wody...mam nadzieję, że reszta przeżyje. Warunki sa dobre, woda
24 st., filterek, woda herbatka, dużo roślin. Dno sprzątam codziennie,
straszne brudasy z tych krewetek, a filterek z dna nie wciąga. Za jakiś czas
dostaną duże akwarium, stabilniejsze warunki.
Ciągle myślę nad inny rozwiązaniem filtracji. Boję się filtra
zewnętrznego,
chyba poczekam, aż podrosna...
Pozdrawiam :(
Ania
Re: na marginesie krewetkowych dyskusji ;-) - uwaga - nie dla radykalow ;-D
Użytkownik Piotr
news:43fc25f3$1@news.home.net.pl...
> Ciągle myślę nad inny rozwiązaniem filtracji. Boję się filtra
> zewnętrznego,
> chyba poczekam, aż podrosna...
Zabezpiecz wlot do filtra gabka. Jak nie maja po milimetrze to bedzie dobrze
:-) - sprawdzone w 2 baniaczkach z kaskadami zewnetrznymi.
Problem jest tylko taki, ze taka gabke na wlocie trzeba w miare czesto
czyscic z grubszych smieci.
Belin
Re: na marginesie krewetkowych dyskusji ;-) - uwaga - nie dla radykalow ;-D
> Zabezpiecz wlot do filtra gabka. Jak nie maja po milimetrze to bedzie
> dobrze :-) - sprawdzone w 2 baniaczkach z kaskadami zewnetrznymi.
> Problem jest tylko taki, ze taka gabke na wlocie trzeba w miare czesto
> czyscic z grubszych smieci.
> Belin
Tak zrobię, dzięki! Wewnętrzny filterek sie nie nadaje do niczego.
Zafunduję
w moim dużym akwarium ( ...72 litry ) nowy duży filtr, a AquaClear oddam
krewetkom. Ma regulację, wiem, ze mi nie wessie :) krewetek :)
I tak musze codziennie dno oczyszczać...brudasy z nich okropne.
Pozdrawiam
Ania