Ochotka = wysokie fosforany?
Witam.
Jestem nowy uczestnikiem na tej liście i myslałem, że sobie poradzę
sam ze swoim problemem lecz ten post świadczy o tym, że jednak nie
dałem rady:). Mam problem z wysokim poziomem fosforanów w swoim akwa.
Posiadam akwarium o następujących parametrach:
wym. 120x40x50 panorama (szer. x głęb. x wys.) - litraż brutto 204
Ph-7
Kh-4
Gh-10
NO2-0
NO3-0 (było już 10!)
PO4-więcej niż 10mg/l (wskaźnik sery - ciemno granatowe zabarwienie)
Fe-0 (było już 0,1 lecz po zastosowaniu węgla aktywnego po leczeniu
costapurem znikło!)
Tmp-25oC
Akwa już funkcjonuje 3 miesiące z następującą obsadą:
40 neon Innesa
20 rasbora klinowa
8 pielęgniczki Ramireza
3 kosiarki
6 bocji wspaniałych
dodatkowe wyposażenie:
-filtr zewnętrzny Fluval 204 (wata + ceramika)
-oświetlenie 2x30W Osram 965 + Osram Fluora (standardowa pokrywa).
Z początku, w pustym zbiorniku, przez 2 tygodnie w filtrze umieszczony
był torf granulowany sery. Torf jedynie zabarwiał wodę bez
obniżania twardości węglanowej i Ph. Dlatego twardość węglanow=
ą
zbiłem poprzez Aquafix TwW i zacząłem kombinować z chemią celem
zbicia Ph.
Dlatego kupiłem kwas ortofosforowy i wlałem rozcieńczony do 30%
około 50ml co pozwoliło mi zbić ph do 7. Te 50ml przy stężeniu 30%
z moich wyliczeń, że wprowadziłem do akwa około 15mg fosforanów. W
przeliczeniu wychodzi mi 0,1mg/l (tych obliczeń nie jestem pewny).
Filtr zastartowałem na mniejszym akwa (ze starą wodą) no i
wpuściłem obsadę. Po tygodniu poziom NO3 wskazywał mi 5mg/l co
utwierdziło mnie, że cykl azotowy zastartował. No i wtedy zaczęły
się glony w najbardziej oświetlonych miejscach! Glony brązowe ale
nie okrzemki!. Obstawiam, że to jakiś gatunek sinic. Ponieważ z dnia
na dzień glony rosły coraz lepiej kupiłem test na PO4 i Fe. I
doznałem szoku przy poziomie fosforanów. Skąd takie ilości! Woda
wodociągowa (Łódź) ma parametry pomierzone:
ph-8
kh-11
gh-13
PO4-0,25
Po przeczytaniu prawie całego forum (sic), dowiedziałem się, że
torf Sera zawiera fosforany co sam potwierdziłem testem. Jest kwestia
taka, że nie w takich ilościach co mam teraz w akwa!
Od miesiąca, co trzy dni podmieniam około 8% wody. Nie mogę wiecej
gdyż muszę ją najpierw zmiękczyć i zakwasić (teraz kwas solny).
Filtra RO nie posiadam ale chyba kupię (upatrzyłem ARO-1). Nie chcę
też więcej wody wymieniać z uwagi na bocje.
Stąd pytanie do Was. Być może ktoś doświadczył tego na własnej
skórze.
Czy ochotka posiada tak duże ilości fosforu, że przy codziennym
karmieniu, stężenie może skoczyć do tak absurdalnych wartości?
W chwili obecnej (od wczoraj) odstawiłem ochotkę i rybcie są na
pastylkach roślinnych i płatkach Sery. Rzecz jasna, że wielcy
produceni nie podają składu na etykietach.
Nadmieniam również, że w tym okresie leczyłem rybcie na ospę (Sera
Costapur) ale to raczej jest oparte na miedzi niż na fosforze.
To co, pomożecie?:)
Pozdrawiam
Michał
Ochotka = wysokie fosforany?
Ochotka = wysokie fosforany?
Jakby co, to problem rozwiazany. To nie ochotka.