zamiast korzenia - gałąź
Witam, pyt jak w temacie. Mam kilka gałęzi olchy i wiśni. Czy zamiast
korzeni, które trudniej zdobyc, można je wrzucić do akwarium (po
odpowiednim przygotowaniu)?
Pozdrawiam
Henryk
zamiast korzenia - gałąź
zamiast korzenia - gałąź
> Witam, pyt jak w temacie. Mam kilka gałęzi olchy i wiśni. Czy zamiast
> korzeni, które trudniej zdobyc, można je wrzucić do akwarium (po
> odpowiednim przygotowaniu)?
Nie radze. Ale wszystko zalezy od tego co masz na mysli piszac odpowiednie
przygotowanie? :-)
Pozdrawiam
zamiast korzenia - gałąź
> Nie radze. Ale wszystko zalezy od tego co masz na mysli piszac
odpowiednie
> przygotowanie? :-)
Dlaczego?
Mnie sie wydaje, ze po zdjeciu kory i wygotowaniu w soli nie powinno byc
problemow.
Elfir
zamiast korzenia - gałąź
Użytkownik Elfir DarnYtta napisał:
>
>>Nie radze. Ale wszystko zalezy od tego co masz na mysli piszac
>
> odpowiednie
>
>>przygotowanie? :-)
>
>
> Dlaczego?
>
> Mnie sie wydaje, ze po zdjeciu kory i wygotowaniu w soli nie powinno byc
> problemow.
>
> Elfir
>
właśnie o takim przygotowaniu myślałem
zamiast korzenia - gałąź
wiem ze preparacja zalezy od tego czy dana czesc drewna jest zywa czy
martwa...
i teraz moje pytanko ile musis lezec taki fragment drzewka aby go uznac za
martwy?? podejrzewam ze ok rok.... ale moze ktos sie lepiej orientuje.
zamiast korzenia - gałąź
Użytkownik profaner@neostrada.pl napisał:
> wiem ze preparacja zalezy od tego czy dana czesc drewna jest zywa czy
> martwa...
> i teraz moje pytanko ile musis lezec taki fragment drzewka aby go uznac za
> martwy?? podejrzewam ze ok rok.... ale moze ktos sie lepiej orientuje.
>
>
A czy gotowanie nie powoduje, że drewno jest martwe?
zamiast korzenia - gałąź
> A czy gotowanie nie powoduje, że drewno jest martwe?
Z tego co mi wiadomo glownym zadaniem gotowania jest to aby nie barwilo i
nie wyplywalo.
Procedura postepowania przy martwym i zywym drewnie jest zupelnei inna. Tzn
zywe niby trzeba wygotowac w HCl i jest to dosc ryzykowne! Opieram sie tylko
na wiadomosciach wyczytanych w literaturze i w ineternecie a nie na wlasnych
doswiadczeniach
zamiast korzenia - gałąź
witaj
swego czasu ktoś opisywał jak to wpakował do akwa praktycznie dopiero co
uciete gałęzie (nie wiem z jakiego drzewa). jedyna preparatyka to o ile
dobrze pamietam chyba 2dni w solance w 70C. podobno na początku oblazły
grzybem a potem sie uspokoiło. nie wiem jak tam później było. najlepiej po
prostu spróbować. wygotować w solance i chlup! najwyżej porosnie grzybem
ale
nawet wtedy odczekać, moze grzyb ustapi. nastepna wersja to taka żeby
gotować w NaOH - nie wiem na ile skuteczne.
kombinuj, powodzenia
hubert
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/