« Powrót do strony głównej...


małe skalarki - pomóżcie hodowcy tych istotek :-)


2005-09-07 20:59:24
autor: Pasieczkin

Po kilkukrotnych próbach udało mi się ocalić złożone jajeczka przez kilka
dni od żarłocznych współlokatorów akwarium. (nie gasiłem światła i troskliwi
rodzice obronili potomstwo). Teraz mam listek pełen jajeczek z merdającymi
ogonkami :-). Odciąłem go i odizolowałem. Kiedy zacząć karmienie i czym.
Gdzie w Krakowie kupię taki pokarm. Jeszcze nigdy nie doszedłem do tego
stadium. Albo jajeczka zostały mi zjedzone albo całkowicie spleśniały.

małe skalarki - pomóżcie hodowcy tych istotek :-)


2005-09-07 21:23:15
Autor: Nemo

małe skalarki - pomóżcie hodowcy tych istotek :-)


2005-09-07 21:23:15
autor: weber

Pasieczkin
> Po kilkukrotnych próbach udało mi się ocalić złożone jajeczka przez kilka
> dni od żarłocznych współlokatorów akwarium. (nie gasiłem światła i
troskliwi
> rodzice obronili potomstwo). Teraz mam listek pełen jajeczek z merdającymi
> ogonkami :-). Odciąłem go i odizolowałem. Kiedy zacząć karmienie i czym.
> Gdzie w Krakowie kupię taki pokarm. Jeszcze nigdy nie doszedłem do tego
> stadium. Albo jajeczka zostały mi zjedzone albo całkowicie spleśniały.

ja sie nie znam ale że nikt nie odpisuje to spróbuj tutaj:
http://www.akwarium.desktop.com.pl/

pozdrawiam
Hubert

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

małe skalarki - pomóżcie hodowcy tych istotek :-)


2005-09-08 13:31:38
autor: mkaz

Radzę karmić solowcem, i zapraszam na http://amazonia.biotopy.pl (art. o
skalarach).
- mkaz -


--
Wiadomosc wyslano z bramki w serwisie http://rafa.biotopy.pl
IP wysylajacego: 193.110.121.5, czas nadania: Thu, 08 Sep 2005 13:31:38 +0200

małe skalarki - pomóżcie hodowcy tych istotek :-)


2005-09-08 18:54:00
autor: Pasieczkin

Chyba znowu porażka :-)

maleńkie skalarki odizolowałem od reszty wkładając je do koszyczka z bardzo
drobniutkiej siateczki. Dałem tam napowietrzacz i myślałem, że będą miały
jak w raju. Siedziały sobie tam spokojnie na dnie, merdając ogonkami przez
otworki w siatce. Niestety inne ryby z akwarium wyłuskują mi maleństwa
poprzez te otworki. Nie mam gdzie teraz ich odseparować więc myślę że jutro
będzie po hodowli :-( (buuuuuu...) Ale jutro zaiwaniam do sklepu po małe
akwarium - muszę mieć kotnik z prawdziwego zdarzenia. Druga para skalarów
właśnie złożyła jajeczka. I wszystko od nowa, W końcu się uda.

PZDR


Użytkownik mkaz news:gfi$wa7ieukv4i@rafa.biotopy.pl...
> Radzę karmić solowcem, i zapraszam na http://amazonia.biotopy.pl (art. o
> skalarach).
> - mkaz -
>
>
> --
> Wiadomosc wyslano z bramki w serwisie http://rafa.biotopy.pl
> IP wysylajacego: 193.110.121.5, czas nadania: Thu, 08 Sep 2005 13:31:38
> +0200

małe skalarki - pomóżcie hodowcy tych istotek :-)


2005-09-08 23:11:48
autor: Krzysztof

Dolacze sie do dyskusji...

U mnie skalary zlozyly ikre jakos pod koniec sierpnia. Ok 2 wrzesnia maluchy
juz merdaly ogonkami.
Ikra zostala zlozona na filtrze (kolejny raz zreszta) i po jakims czasie
przeniesiona na szybe (jak male juz troche podrosly).
Niestety (stety?!) mam problem z glonami (chyba za malo swiatla - stara
swietlowka?) i szyby mam zarosniete glonami.
Moja chodowla wyglada tak ze kompletnie przy tym nic nie robie (przez co
obumieraja mi rosliny - obrosniete glonami). Swiatlo pali sie 24/doba
(niestety) a male slodko baraszkuja pod opieka rodzicow. Wyglada na to ze
glony tez przypadly im do gustu (?!)

Pozdrawiam.

małe skalarki - pomóżcie hodowcy tych istotek :-)


2005-09-09 05:36:00
autor: Jarosław Skowronek

Pasieczkin
> Chyba znowu porażka :-)
>
> maleńkie skalarki odizolowałem od reszty wkładając je do koszyczka z
bardzo
> drobniutkiej siateczki. Dałem tam napowietrzacz i myślałem, że będą miały
> jak w raju. Siedziały sobie tam spokojnie na dnie, merdając ogonkami przez
> otworki w siatce. Niestety inne ryby z akwarium wyłuskują mi maleństwa
> poprzez te otworki. Nie mam gdzie teraz ich odseparować więc myślę że
jutro
> będzie po hodowli :-( (buuuuuu...) Ale jutro zaiwaniam do sklepu po małe
> akwarium - muszę mieć kotnik z prawdziwego zdarzenia. Druga para skalarów
> właśnie złożyła jajeczka. I wszystko od nowa, W końcu się uda.
>
> PZDR
>
>
> Użytkownik mkaz > news:gfi$wa7ieukv4i@rafa.biotopy.pl...
> > Radzę karmić solowcem, i zapraszam na http://amazonia.biotopy.pl (art. o
> > skalarach).
> > - mkaz -
> >
> >
> > --
> > Wiadomosc wyslano z bramki w serwisie http://rafa.biotopy.pl
> > IP wysylajacego: 193.110.121.5, czas nadania: Thu, 08 Sep 2005 13:31:38
> > +0200
>
> Witam.Ja przy chodowli swoich skalarow posłużyłem się listkiem wyciętym z
ceraty i plastikową butelką.Listek wyciety z ceraty wielkości dłoni
podczepiłem w ogólnym przyssawkami po szyby.Para skalarów składająca na
początku jajeczka na liściu amazonki przeniosła się na ceratowy listek i już
zawsze tam składa.W butelce plastikowej odcinam szyjkę i za pomocą
przyssawek mocuję do szyby,aha w butelce tzreba za pomocą igły porobić
malutkie dziurki na bokach butelki w celu umożliwienia cyrkulacji wody.Po
złożeniu ikry na ceratowym listku odczepiam go od szyby i nie wyciągając z
wody ,wkładam do butelki zanurzonej w akwa przy samej powierzchni.Wkładam
tam kamień napowietrzajacy i gotowe.Aha przeba pamiętać aby napowietrzanie
nie było zbyt mocne i by bąbelki nie stykały się z ikrą gdzyż ja
zniszcza.Dodaję jako środka przeciwko plęśnieniu akryflawiny. Nie zapomnij
zasłonić ikry przed swiatłem.Jedynym naprawdę skutecznym pokarmem do
wykarmienia skalarków jest artemia.a jednego mioty odchowywałem 80 do 90 %
młodych.Po tygodniu lub 2 pzrenisiłem skalarki z butelki do mniejszego
akwa.Powodzenia


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

małe skalarki - pomóżcie hodowcy tych istotek :-)


2005-09-11 19:54:56
autor: Mariusz Ł.

Witam,

jak zaczęły pływać same, zacząłem karmić gotowym fluidem z =
artemią chyba.
Jak troche podrosły, to kruszyłem im drobno płatki.
Teraz mają 2-3 cm i pływają już w głównym zbiorniku razem z r=
odzicami.
Siatka nie uchroni drobnych rybek. Zostanę przez nią wyssane przez du=
że
ryby.
Na początku trzymałem w plastikowym pojemniczku z rozpietą skarpetą=
w
dnie. Z góry wlewała się woda z deszczowni. Gdy podrosły chyba do=
5mm to
przeniosłem do kotnika siatkowego. Wrzuciłem tam też trochę roś=
lin.

Pozdrawiam,
Mariusz Ł.

p.s. jak by ktoś chciał trochę skalarków za darmo, to zapraszam w=
e
Wrocławiu.

Pasieczkin napisał(a):
> Po kilkukrotnych próbach udało mi się ocalić złożone jajecz=
ka przez kilka
> dni od żarłocznych współlokatorów akwarium. (nie gasiłem ś=
wiatła i troskliwi
> rodzice obronili potomstwo). Teraz mam listek pełen jajeczek z merdaj=
ącymi
> ogonkami :-). Odciąłem go i odizolowałem. Kiedy zacząć karmie=
nie i czym.
> Gdzie w Krakowie kupię taki pokarm. Jeszcze nigdy nie doszedłem do =
tego
> stadium. Albo jajeczka zostały mi zjedzone albo całkowicie spleśn=
iały.
>
>
>
>