Re: Lawa
> No w moim jest lawa
> jim
>
>
tak się domyslałem, ale bałem się zapytać :)
A czy mógłbyś podać jakieś szczegóły - na co należy zwrócić uwagę,
czy jakieś
uciązliwości się z tym wiążą(ostre brzegi możliwe skaleczenia?) Czy nie
zawrcać
sobie glowy i traktować jak zwykłe kamienie
Nurosław
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Re: Lawa
Re: Lawa
> tak się domyslałem, ale bałem się zapytać :)
hehe, przecież nie gryzę :-)
> A czy mógłbyś podać jakieś szczegóły - na co należy zwrócić uwagę,
czy
nie zauważyłem żadnych złych oddziaływań na ryby, jest to trochę
porowate i
w dotyku jak pumeks, ale nic sobie żadna ryba nie zrobiłą, wyglądaja na
zadowolone, glonojady ją objadają. Najważniejszą zaletą jest ciężar, a w
zasadzie jego praktyczny brak w porównaniu do innych skałek :-)
jest to dość miękkie, tak, że jak przez przypadek zarysowałem szybę, to
na
szynie pozostał ślaz z lawy jak po kredzie na tablicy, a szyba nie została
zarysowana. czy zarasta? mi na razie nie zarosło.
jest mały problem z piachem, którym pyski obsypuja lawę, ale w miarę
sprawnie daje się go wypłukać, no i nawet ciekawie wygląda czerwona lawa
przysypana białym piachem.
ALE!!!!
do czerwonej lawy KONIECZNIE niebieskie tło :-))))))))
jim
Re: Lawa
Użytkownik Jim
news:42bfc552@news.home.net.pl...
> ALE!!!!
> do czerwonej lawy KONIECZNIE niebieskie tło :-))))))))
I żółte rybki
:-)
tomekk
Re: Lawa
> I żółte rybki
mam caraleusy :-)
jim