Co sie stalo z teczanka??
Co sie stalo z teczanka??
Dzisiaj w moim akwarium wydarzylo sie cos bardzo dziwnego. Siedzialem przed
telewizrem i co chwila zerkalem do akwarium. Generalnie wszystko w nim
gralo. Mam mlode rybki: teczanki boesmani, niebieskie (nieco wieksze),
skalary, gurami mozaikowe i kosiarki (akwa 540 litrow). Ogolnie wszystkie
rybki w 100% zdrowe dobrze wykarmione i w ogole super. No i dzisiaj nie
wiadomo czemu zdechla mi teczanka boesmani. Bylem w przy akwa gdy to sie
stalo ale przeoczylem konkretny moment. Gdy spojzalem za ktoryms razem w
akwarium teczanka lezala na dnie martwa. Nie miala zadnych ran zadrapan ani
sladow choroby. Wygladala najlepiej z calego stadka. Dokladne ogledziny nic
nie nowego nie wnisly wiec zastanawiam sie co mogla sie z nia stac?? 10
minut wczesniej byla w 100% zdrowa, zywotna i nic nie zapowaidalo smierci.
Podejrzewam ze mogl miec z tym cos wspolnego o wiele wiekszy dominujacy
samiec ze stadka teczanek niebieskich (czesto gania mniejsze boesmani). Czy
to mozliwe ze rybka uciekajac walnela w szybe i ja ogluszylo?? Co o tym
myslicie??