smutny bilans
Czesc.
Niektorzy moze pamietaja jak zwracalem sie tydzien temu z prosbami o pomoc w
sprawie ichtioftiriozy (ospy rybiej). Zarazone byly dwa zbiorniki 54l i 112l
Zaczelo sie w niedzle dwa tugodnie temu. W 54l juz prawie wyleczylem
ofuary
-3 neonki inesa (zostaly 2)
-1 ramirezka ( zostala 1)
- 2 nnki czarne ( zostal;y 2)
-niezaraziely sie kiryski i 1 kardynalek
ofiary 112l
-5 bocji wspanialych (zostaly 2 duze ok 12cm)
-2 molinezje czarne (zostala 1)
-1 ramirezka
-1 platka (zostaly 2)
-niezarazily sie 3 brzanki rozowe
-przezyly 2 bocje pregowane i 2 gloojady
Jezeli tez mieliscie takie makabryczne przypadki to opowiedzcie o nich bo
nadal nie moge do siebie dojsc poniewaz te bocje zbieralem 2 lata.
Moze wydac sie dziwne ale 2 bocje udalo mi sie ususszyc poniewaz zdechly
prawie na moch oczach. Tak zakonserwowanego mam glonojada syjamskiego.
Aaaaaaaaaaaaa bym zapomnial.. jakie dajecie szanse na przezycie tych dwoch
ostatnich bocji wspanialych? Zwiekszylemm dawke leku, wymienilem duzo wody
szczegolnie mulu z dna, podnioslem temperature do ok 32C
Pozdrawiam
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
smutny bilans
smutny bilans
mi z 30 neonow.... zostalo 0 w ciagu.. cos kolo3-4 dni... wyklulo sie toto
po 10 dniach kwarantanny gdy myslalma ze juz wszystko ok... prawdopodobnie
zmutowana postac chorobska podobnego do kulorzeska... bo w jednym akwarium
gdzie moglo sie to przeniesc np na siatce do lapania ryb pojawil sie
kulorzesek na szczescie szybko wyleczony... neonkom nie bylo jak pomoc....
ani czasu ani reakcji na leki...
coz... jak widac czasem nawet zupelne oddzielenie nie do konca pomoze... a
specjalnei pilnowalam by nic nie moglo sie przeniesc... zupelnei pechowo
musialaby byc to siatka mimo jej czyszczenia... heh..dobrze ze sie
wyleczyly...
shida...
smutny bilans
13 napisał:
> Czesc.
> Niektorzy moze pamietaja jak zwracalem sie tydzien temu z prosbami o pomoc w
> sprawie ichtioftiriozy (ospy rybiej). Zarazone byly dwa zbiorniki 54l i 112l
> Zaczelo sie w niedzle dwa tugodnie temu. W 54l juz prawie wyleczylem
> ofuary
> -3 neonki inesa (zostaly 2)
> -1 ramirezka ( zostala 1)
> - 2 nnki czarne ( zostal;y 2)
> -niezaraziely sie kiryski i 1 kardynalek
>
>
> ofiary 112l
> -5 bocji wspanialych (zostaly 2 duze ok 12cm)
> -2 molinezje czarne (zostala 1)
> -1 ramirezka
> -1 platka (zostaly 2)
> -niezarazily sie 3 brzanki rozowe
> -przezyly 2 bocje pregowane i 2 gloojady
>
>
>
> Jezeli tez mieliscie takie makabryczne przypadki to opowiedzcie o nich bo
> nadal nie moge do siebie dojsc poniewaz te bocje zbieralem 2 lata.
> Moze wydac sie dziwne ale 2 bocje udalo mi sie ususszyc poniewaz zdechly
> prawie na moch oczach. Tak zakonserwowanego mam glonojada syjamskiego.
>
> Aaaaaaaaaaaaa bym zapomnial.. jakie dajecie szanse na przezycie tych dwoch
> ostatnich bocji wspanialych? Zwiekszylemm dawke leku, wymienilem duzo wody
> szczegolnie mulu z dna, podnioslem temperature do ok 32C
>
> Pozdrawiam
>
>
witam
ja tez walczylem z ospa u siebie, jednak nie dawalem zadnych lekow,
podnioslem temp. do 34C na 24godź, potem 2 dni przerwy i znow 34C.
kulorzesek przeminal z wiatrem, zdechl mi tylko jeden otocinclus
affinis (pisze tylko, bo mam u siebie ok 50ryb i 30 krewci), czesc
roslin troche zmarniala, lecz po tygodniu wszystko wrocilo no normy
przykro mi z powodu twoich ryb, coz- zycie...:(
--
Pozdrawiam
JaCool
GG:
4168071
zdjecie mojego baniaka:
http://plfoto.com/zdjecie.php?pictureG2439
smutny bilans
Czesc
Po pierwsze - Bocje są bardzo podatne na ospę
Po drugie - Bocje są bardzo wrażliwe na lekarstwa na ospę
Powód - słabe ,drobne ,szczątkowe łuski .
Tak więc twój smutek jest jak najbardziej uzasadniony :(
Najlepszym rozwiązaniem jest terapia wysoką temperaturą .
Zyczę powodzenia Tomek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl