« Powrót do strony głównej...


Re: niepokojąco wysokie stężenie azotanów (NO3) w akwarium...


2003-11-20 11:19:24
autor: Marcin Mianowski

> Oczywiście rozkładająca się rybka zwiększy ilość azotanów. Ale czy to jest
> główny powód?
> Natlenienie (stałe) nie jest w żadnym wypadku groźne dla ryb a nawet pozwala
> na lepsze samopoczucie mimo nie całkiem sprzyjających innych parametrów.
> Co do sytuacji to proponuję najprostszy środek podmiana, podmiana i
> podmiana. Oraz odmulanie odmulanie i odmulanie.
> To znaczy zwiększ częstotliwość podmian. a może i ilość (raczej stopniowo)
> podmienianej wody
> Przy okazji jak najdokładniej odmulaj dno (niekoniecznie za każdym razem
> całe). Dno potrafi być niezłym rezerwuarem zwiększającym stężenie azotanów
> mimo podmian. Np. przez jakiś czas podmiany

Re: niepokojąco wysokie stężenie azotanów (NO3) w akwarium...


2003-11-20 11:59:05
Autor: Nemo

Re: niepokojąco wysokie stężenie azotanów (NO3) w akwarium...


2003-11-20 11:59:05
autor: romjasz13

> Hello,
> Na samym początku bardzo dziękuję za odzew na mojego posta. Od dzisiaj
zacznę
> zakrojoną na szeroką skalę akcję podmian wody połączoną z odmulaniem. Mam
> nadzieję, że zbyt częsta ingerencja w podwodny świat nie odbije się bardzo
> negatywnie na samopoczuciu rybek (niektóre bardzo się stresują na widok
rąk
> zanurzonych w akwarium ).

No cóż muszą troszkę pocierpieć ;)) ale jeśli już przy częstym odmulaniu nie
będzie czego odmulać to wystarczy sama podmiana a to już ingerencja prawie
niezauważalana. Oczywiście jeżeli podmieniana woda nie zmieni niczego (poza
azotanami) w akwarium. Te niczego to głównie pH czy twardość. Ale też i inne
parametry także te niemierzalne. Nie wiem czy preparujesz jakoś wodę ale
powinieneś się postarać aby była jak najbardziej podobna do tej w akwarium.
Zresztą zwykle widać po zachowaniu ryb czy podmiana im się podoba czy coś im
się nie spodobało. Jeśli pH w akwarium jest inne niż w odstanej kranówie to
( z uwagi np. na działanie wapieni w akwarium) postaraj się je sprowadzić do
podobnej wartości w wodzie do podmiany i jeszcze dolewaj wodę jak
najwolniej. Zwłaszcza gdybyś podmieniał jej więcej. Trzeba po prostu
zachować troszkę ostrożności.
Trzeba zdawać sobie sprawę, że taka częsta podmiana zmieni nieco warunki a
akwarium i powinno się ją przeprowadzić tak aby ryby odczuły ją jak
najmniej.

> Jeśli chodzi o wielkość zbiornika to wynosi ona 240
> litrów, obsada: 15 pyszczaków (w tym 7 osobników w miarę dojrzałych o
wielkości
> 7-8 cm, natomiast 8 sztuk to maleńkie rybki). Cotygodniowo dokonuję
podmiany
> około 45-50 litrów, a więc 20 % wody.

No to raczej nie jest to kwestia obsady. Może to kumulacja w dnie z okrsu
kiedy karmiłeś więcej.

> Jedynymi symptomami, które mogą świadczyć
> o tym, że coś jest nie tak w zbiorniku to zwiększona płochliwość
niektórych
> rybek. Poza tym rybki wyglądają na zdrowe, samczyki adorują samiczki i
> wykonują charakterystyczne drgania w trakcie zalotów. Nawet jedna z
samiczek
> Pseudotropheus acei inkubowała ikrę (jednakże najprawdopodobniej z uwagi
na
> stosunkowo młody wiek i niedoświadczenie nie donosiła jej)....

No to życzę sukcesów tak w walce z azotanami jak i przy nabieraniu
doświadczenia przez podopiecznych.

pozdrawiam
romjasz13

Re: niepokojąco wysokie stężenie azotanów (NO3) w akwarium...


2003-11-20 11:37:01
autor: Tynio

Poswiecajac chwilke wolnego czasu Marcin Mianowski naskrobal(-a):

> Hello,
> Na samym początku bardzo dziękuję za odzew na mojego posta. Od
> dzisiaj zacznę zakrojoną na szeroką skalę akcję podmian wody
> połączoną z odmulaniem. Mam nadzieję, że zbyt częsta ingerencja w
> podwodny świat nie odbije się bardzo negatywnie na samopoczuciu
> rybek (niektóre bardzo się stresują na widok rąk zanurzonych w
> akwarium )

Wiec wpdalem tylko na chwilke

Moje ryby na poczatku zastanwaialy sie co sie dzieje ,ale jak regularnie
robilem odmulanie (co tydzien od 3 tygodni akwarium mam ponad miesiac)
To sie krecily obok rureczki bo zawsze cos ciekawego sie znalazlo (Gupiki )
a Otosek to sie dossal tak do rury ze nie moglem dziada oderwac (pewnie sie kolor podobal - ladny zielony )
Akwarium mam 4 razy mniejsze (60l) to ryby nawet nie mialy gdzie uciekac ale juz sa przyzwyczajone

Tynio

Pozdrawiam

Re: niepokojąco wysokie stężenie azotanów (NO3) w akwarium...


2003-11-20 22:22:18
autor: Jackie

Marcin Mianowski news:0300.00000113.3fbc952b@newsgate.onet.pl...
> Na samym początku bardzo dziękuję za odzew na mojego posta. Od dzisiaj
zacznę
> zakrojoną na szeroką skalę akcję podmian wody połączoną z odmulaniem. Mam
> nadzieję, że zbyt częsta ingerencja w podwodny świat nie odbije się bardzo
> negatywnie na samopoczuciu rybek (niektóre bardzo się stresują na widok
rąk
> zanurzonych w akwarium ).

Ja podmieniam... w nocy, kiedy ryby śpią. Nawet gdy zapalisz na chwilę
światło prawdopodobnie nie zdążą się rozbudzić. A po jakimś czasie dojdziesz
do takiej wprawy, że podmiana wraz z odmulaniem nie będzie Ci zajmowała
więcej niż 15 minut.

Jackie

******************************
Malawi Mafia

Re: niepokojąco wysokie stężenie azotanów (NO3) w akwarium...


2003-11-21 10:59:56
autor: Tynio

Poswiecajac chwilke wolnego czasu Jackie naskrobal(-a):

> Ja podmieniam... w nocy, kiedy ryby spia. Nawet gdy zapalisz na
> chwile swiatlo prawdopodobnie nie zdaza sie rozbudzić. A po jakims
> czasie dojdziesz do takiej wprawy, ze podmiana wraz z odmulaniem nie
> bedzie Ci zajmowala wiecej niz 15 minut.

Juz to widze i wyobrazam sobie
godzina 1:00 no moze 2:00 w nocy i wpada Ci jakis koles z
odkuzaczem do domu zapala swiatlo i w 10 minut sprzatnie dywany w nastepne 10 min.
wytrze kuze i wychodzi :) Ty oczywiscie niz nie zauwazasz i rano
jestes w wielkim szoku (to jest takie male porownanie do rybek)
Ale nie obrazaj sie :) jak to przeczytalem to mi odrazu taka wizja wleciala do
glowy.

Jednak ja mam inne zdanie choc jestem nowy i nie doswiatczony ale ryby bardziej sie
zestresuja jak sie im zapala nagle swiatlo i grzebie w domu niz jak jest juz zapalone
ktos sie zaczyna krecic i nagle widzi cos zielonego i dlugiego :)

Tynio

Pozdrawiam

Re: niepokojąco wysokie stężenie azotanów (NO3) w akwarium...


2003-11-21 16:24:03
autor: Jackie

Tynio news:Xns943A7A0DE3E47tyniopocztawppl@193.110.122.80...
> Juz to widze i wyobrazam sobie
> godzina 1:00 no moze 2:00 w nocy i wpada Ci jakis koles z
> odkuzaczem do domu zapala swiatlo i w 10 minut sprzatnie dywany w nastepne
10 min.
> wytrze kuze i wychodzi :) Ty oczywiscie niz nie zauwazasz i rano
> jestes w wielkim szoku (to jest takie male porownanie do rybek)
> Ale nie obrazaj sie :) jak to przeczytalem to mi odrazu taka wizja
wleciala do
> glowy.

Nie obrażam się, czy to moja wina że masz takie wizje? ;)

> Jednak ja mam inne zdanie choc jestem nowy i nie doswiatczony ale ryby
bardziej sie
> zestresuja jak sie im zapala nagle swiatlo i grzebie w domu niz jak
jest juz zapalone
> ktos sie zaczyna krecic i nagle widzi cos zielonego i dlugiego :)

Jak nabierzesz wprawy to tego grzebania jest naprawdę niewiele. A ryby i
tak nie zdążą zauważyć, rozbudzają się dość długo, przynajmniej u mnie :)
Mam piasek więc nie odmulam, tylko błyskawicznie ściągam syfki z powierzchni
piachu. Same podmiany można na upartego robić nie zapalając światła w akwa.
Światło w pokoju radzę jednak zapalić ;)

Jackie

******************************
Malawi Mafia