« Powrót do strony głównej...


Prętnik karłowaty - problem


2004-07-27 09:00:47
autor: Jimmy Pif-Paf

w akwa 630, holender, towarzyskie, pH 7,0, GH 8n, miałem 2 parki pętnika
karłowatego...
najperw jakieś 2 m-ce temu jeden z samców dostał jakąś ranę - pojawiło się
miejsce, koło skrzeli, gdzie nie miał łuski, brzegi tej rany był takie
postrzępione i białe... doczytałem się że prętniki wymagają regularnej
podmiany wody i zamiast tych 10% tygodniowo zwiększyłem do 20% co nie jest
wielkim problemem bo podmianę mam ciągłą...
prętnik padł ale reszta stadka była OK.
tydzień temu zauważyłem że samice dostały to samo... zauważyłem tez że
samiec odpędza je brutalnie od jedenia i generalnie goni jak je tylko
zobaczy... widziałem też że próbuje budiowac coś jakby gniazdo - bo lata po
akwa z kawałkami roślin i nie daj Boże jak jakać rybka podpłynie miejsca
którego pilnuje...

teraz już nie wiem czy są to urazy mechaniczne - a na takie wyglądają czy
tez jakieś choróbsko...

z agresywnych oprócz tego drania prętnika mam jeszcze labeo bicolor (który
czasem pogoni trochę jakąś rybkę) i 4 glonojady syjamskie, które raczej nie
są agresywne - może w nocy ?

czy ktoś może coś poradzić. nie chcę rezygnowac z prętników. nie wiem też
czy te 2 samiczki da się jeszcze uratować...

pozdr

Damian

Prętnik karłowaty - problem


2004-07-27 23:38:46
Autor: Nemo

Prętnik karłowaty - problem


2004-07-27 23:38:46
autor: Tytus

Witam
***Użytkownik Jimmy Pif-Paf
najperw jakieś 2 m-ce temu jeden z samców dostał jakąś ranę - pojawiło się
miejsce, koło skrzeli, gdzie nie miał łuski, brzegi tej rany był takie

CUT

prętnik padł ale reszta stadka była OK.

Kurcze dokladnie to samo co u mnie....z tym ze moje pretniki dostaly ran w
dolnych okolicach ciala az do kosci...zupelnie bez powodu...bo mieszkaly
tulko z neonkami...i padly


--
Pozdrawiam
Jacek Sawa
GG 4035048

Prętnik karłowaty - problem


2004-07-27 23:51:55
autor: Klepa

Tytus napisał(a):

> Witam
> ***Użytkownik Jimmy Pif-Paf
> najperw jakieś 2 m-ce temu jeden z samców dostał jakąś ranę - pojawiło się
> miejsce, koło skrzeli, gdzie nie miał łuski, brzegi tej rany był takie
>
> CUT
>
> prętnik padł ale reszta stadka była OK.
>
> Kurcze dokladnie to samo co u mnie....z tym ze moje pretniki dostaly ran w
> dolnych okolicach ciala az do kosci...zupelnie bez powodu...bo mieszkaly
> tulko z neonkami...i padly
>
>
ej moj fosylis tez mial rany ale kupilem Akryflawine i sie zalataly.
nie wiem czy to pomoze pretnikom. Najlepiej odsyfiajcie wode ta
akryflawina. To mogła być pleśniawa albo coś w podobie.

Prętnik karłowaty - problem


2004-07-28 00:07:38
autor: Tytus

Witka
***ej moj fosylis tez mial rany ale kupilem Akryflawine i sie zalataly.
> nie wiem czy to pomoze pretnikom. Najlepiej odsyfiajcie wode ta
> akryflawina. To mogła być pleśniawa albo coś w podobie.

Akryflawina w standarcie....ale nie zawsze pomaga...


--
Pozdrawiam
Jacek Sawa
GG 4035048

Prętnik karłowaty - problem


2004-07-28 09:12:40
autor: Jimmy Pif - Paf

Użytkownik Tytus news:ce6jjd$8tb$1@news2.ipartners.pl...
> Witka
> ***ej moj fosylis tez mial rany ale kupilem Akryflawine i sie zalataly.
> > nie wiem czy to pomoze pretnikom. Najlepiej odsyfiajcie wode ta
> > akryflawina. To mogła być pleśniawa albo coś w podobie.
>
> Akryflawina w standarcie....ale nie zawsze pomaga...
>

u mnie też nie pomogło...

Prętnik karłowaty - problem


2004-07-28 18:37:20
autor: Hans Kloss

To na 99% flexibakterioza. Labiryntowce sa na nia szczegolnie wrazliwe.
Poczytaj archiwum, komus udalo sie to wyleczyc podobno.
J-23


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/