Przerybienie?
W książce dla początkujących MOJE AKWARIUM HANS J. MAYLAND
jest taka propozycja Zbiornik wielogatunkowy dla początkujących dorosłych
akwarystów.
I tak: wielkość zbiornika 100x40x40 czyli 160 l
na dno wyliczono 34 l kamyków czyli 160 - 34 daje teoretycznie 126 l wody,
teoretyczne, nikt nie napełni do samego końca, grubość szkła itp.
Proponowana obsada:
40 neonów inesa
20 szt. czerwonogłówka
2 - 4 zbrojnik niebieski
10 tetra cesarska
10-12 kirysków
10 szt. pstrążenica marmurkowana
Kilka skalarów !!! ile to jest kilka ?
1 Pterygoplichthys spec. (nawet nie wnikam co to)
Moim zdaniem totalne przerybienie, biedny początkujący akwarysta zginie
(a raczej jego ryby) pod zwałami azotanów i innego świństwa.
A może komuś się namieszało coś z tą wielkością zbiornika?
Przerybienie?
Przerybienie?
Beata Moskal wrote:
> Moim zdaniem totalne przerybienie, biedny początkujący akwarysta zginie
> (a raczej jego ryby) pod zwałami azotanów i innego świństwa.
> A może komuś się namieszało coś z tą wielkością zbiornika?
Skądże znowu. Ryby kupuje się małe... zanim urosną i się przerybią,
akwarysta nabierze doświadczenia i kupi większe akwa. ;) Ewentualnie
autor obawia się o złe odżywianie ryb, więc skalary odrazu z zakąską
proponuje. ;)
Jest jeszcze trzecia opcja - grupowicze mają dychawiczne ryby i są
przewrażliwieni (nie bijcie). ;>
Pozdrawiam
Czarek Gorzeński