« Powrót do strony głównej...


Re: jak to jest z tym przekarmianiem?


2003-10-16 11:26:25
Autor: Nemo

Re: jak to jest z tym przekarmianiem?


2003-10-16 11:26:25
autor: dedman

z zarciem to jest tak na poczatku rozdrabniasz bo nie maja jak chapnac a
pozniej przyuczaj je do wiekszych porcji . Pamietaj ze lepiej zeby ryby byly
glodne niz przejedzone - tak oznacza chorobska przewodu pokarmowego i rychle
opuszczenie wodnego padolu
Jesli juz musisz duzo wrzucac pamietaj o regularnym czysczeniu akwa i
podmianie wody
Użytkownik Muzzy Co napisał w wiadomości
news:bm35l0$1bu$1@inews.gazeta.pl...
> no wlasnie, moze to bardzo lamerskie pytanie, ale gdzie mam spyrac jak nie
> tu?
>
> Karmie swoje rybcie platkami (tropical). Po lekturze róznych poradników
> staralem sie im dawac tyle aby jedzonko znikalo w kilka minut. Wiekszosc
> rypek to maluchy, lub jeszcze maluchy: Danio, male kosiarki (falsyfikaty
> niestety), male gurami mozaikowe, male piskorki. Mam tez 2 wielkopletwy
> ktore sa troche wieksze. Zawsze przed karmieniem staralem sie platki
> rozdrobnic przez rozcieranie w palcach podczas karmienia. Rybcie zjadaly
> taka porcyjke w jakies 5 minut. Potem sobie pomyslalem ze moze moje
> wielkopletwy sa glodne, poniewaz sa wieksze i potrzebuja wiecej papu.
> Pomyslaem ze sprobuje nierozdrabniac platkow, aby najadly sie wieksze
rybki
> z wiekszymi pyszczkami. No i o dziwo (dla mnie) jak wrzycilem do baniaczka
> porcje platkow 2-3 razy wieksza niz zwykle, ale nierozdrobnionych, tylko
> calych platkow, to taka porcyjka zostala spalaszowana w pol minuty, i to
> przez wszystki rybki, i male i duze. Te wieksze lykaly taki platek w
> calosci, mniejsze rozrywaly platki pomiedzy soba.
>
> Teraz juz nie wiem ile mam karmic zeby nieprzekarmic, wyglada na to ze
czas
> zjadania pokarmu nie jest tu czynnikiem decydujacym.
>
> P.S. Fajnie wygladala krewetka amano jak dorwala caly platek w swoje
> raczki i trzymjac go jadla jak kanapke :-)))
>
> pozdr.
>
> Slawek
>
>