Re: [długie, bo problem złożony] Ospa i narybek - kto wie, co robić?
Re: [długie, bo problem złożony] Ospa i narybek - kto wie, co robić?
> Zapytaj na forum pielęgniczkowym:
> http://www.apisto.pl/fa/index.php
No nie jest dobrze :\ Na forum apisto w przypadkach ospy odsyłają do p.r.a.,
żeby poczytać o chorobach :\ Ale chyba się zaloguję i założe nowy topic -
może
ktoś odpowie..
Kłopot w tym, że nałożyły się naraz dwie sprawy - bo z samą ospą bym
sobie
poradził, a z samym narybkiem bym przynajmniej próbował. Ale jak się jedno
złożyło w czasie z drugim..
Jak rano będzie jeszcze co ratować, to nasypię soli, jak radzi Jackie - i
zostawię podwyższoną temperaturę. Trochę się boję używać zieleni tak
czy
inaczej, bo następnego tarła może już nie być - nawet jak się pozbędę
pasożytów, a szkoda mi tej parki motylków pozbawiać płodności bo jest
dobrana :\
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl